Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fakapy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fakapy. Pokaż wszystkie posty

26.01.2018

Braletki D+ Istnieją! Część III: White Rvbbit PL/ENG

White Rvbbit to chyba jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek braletek handmade w Polsce. Styl marki jest mi trochę obcy i komunikacja trzecioosobowa ('Króliczek słucha') mnie trochę irytuje, ale 50 tysięcy fanek na Facebooku i laury od czasopism kobiecych spowodowały, że postanowiłam przyjrzeć się marce bliżej i spróbować produktów (pewien wpływ miał na to także fakt, że spanikowany szwagier napisał do mnie z prośbą o ratunek, bo tłumaczenie strony WR na angielski przerosło jego możliwości - musiałam zaznajomić się z ofertą bardzo, ale to bardzo wnikliwie ;) W związku z projektem Baza Braletek szukamy biustonoszy bez fiszbin nadających się do użytku przez biusty niesamonośne, a White Rvbbit musiało się znaleźć w zestawieniu.

White Rvbbit is probably one of the most well-known handmade bralette brands in Poland. Brand's style is somewhat not my taste and communication in third person  ('Bunny listens') is a bit frustrating, but 50k likes on Facebook and awards from women's magazines made me want to look deeper into the matter and try the products (this was also a bit catalysed by the fact that my panicking brother in law asked me to help him out with translating the copy of WR website, since lingerie vocabulary is not his forte - I had to get very, very familiar with the product range ;) 

16.11.2017

Braletki D+ Istnieją! Część I: Salem's Scissors PL/ENG


Braletki, które utrzymają w ryzach biust niesamonośny, to święty Graal wielu z nas - marki mają tendencje do uznawania, że musimy się zadowolić byle czym, bo i tak nie będziemy oczekiwać dobrego, pasującego produktu. Znalazły się jednak takie firmy, które podjęły wyzwanie, i usiłują zapełnić rynek braletkami D+, z mniej lub bardziej udanym efektem. W tym roku zbiegły się nam ze sobą w czasie testy trzech różnych braletek firm, które deklarują w swoich tabelach, że szyją przynajmniej na jedną z nas, więc zaczynamy Braletkowe Testy! Na początek - Salem’s Scissors.

Bralette that will handle and contain a bigger bust is a Holy Grail for many of us - brands have a tendency to assume that we will have to be content with what they give us, no matter how much of a mismatch and shitty product that is gonna be. There are business though that accept the challenge and try to create proper D+ bralettes, with better or worse results. This November is clearly a bralette month as we are review three different bralette brands that declaratively sew for at least one of us, so here we go! Bralette Tests part 1: Salem’s Scissors.

8.11.2017

Pari Pari Lingerie - Athina 65G; Grzechów Nie Do Końca Odpuszczenie PL/ENG

Poprzednie staniki od Pari Pari były jednymi z najgorszych, jakie udało mi się w życiu kupić; krzywo uszyte, prujące się na szwach, uszyte z tanich materiałów i kształtujące jakby konstruktor nigdy nie widział, jak wygląda pierś. Kiedy marka wypuściła nowe modele byłam sceptyczna, ale postanowiłam zaryzykować - być może krytyka dotarła do uszu działu projektowania? Nie pomyliłam się, i chociaż Athina ma swoje wady, to jest sensownym, bazowym stanikiem w porównaniu do dramatów, jakimi były Reggia i Catherine.

My previous Pari Pari bras were one of the worst I ever bought; poorly sewn, coming apart at the seams, made of cheap fabrics and with no visible signs of shaping the boobs. When brand released new styles I was skeptic, but decided to risk my money - maybe people at the design department heard about their poor review? I wasn't mistaken, they did, and altough Athina has it's fair share of shortcomings, it is still a fine daily bra compared to the distaster Reggia and Catherine were .

1.11.2017

Ta-Ta Towel - Kelly; Nikomu Niepotrzebna Proca Na Biust

Kilka miesięcy temu świat zadziwił Ta-Ta Towel, czyli proca na cycki służąca do chodzenia po domu, kiedy biust się poci. Kobiety pytały - co to jest i kto to wymyślił (zwłaszcza te zbrafitowane), a nam wysłałyście link do tego cuda tak stadnie, że zapchała się skrzynka. No cóż - lud zdecydował, że musimy to przetestować, to testujemy! Od razu warto zaznaczyć jedno; jest to najgorzej oceniony w historii bloga produkt, i pewnie długo zajmie, zanim znajdziemy inny, który otrzyma same jedynki.



26.09.2017

Obsessive - Jaki Rozmiar Wybrać? Jungirl i Amanta

Kilka lat temu czytałam w Angorze wywiad z właścicielami firmy Obsessive, którzy chwalili się tym, że są eksportowaną na cały świat firmą z Polski, że są dumni z jakości swoich produktów, i że cieszą się ze swojego sukcesu. Zawsze uważałam, i uważać będę, że promowanie rodzimych biznesów jest więcej niż słuszne - swoją drogą, nieco zabawne jest to, że kiedy pytamy panów, co jest najbardziej znanym polskim produktem na świecie, odpowiadają 'Wiedźmin', panie natomiast bez mrugnięcia okiem wskazują polskie staniki, sięgające miskami końca alfabetu. Ta malutka niegdyś firma z Czańca stanęła natomiast okoniem w stosunku do trendu ogólnopolskiego. Obsessive swoim eksportem obejmuje ponad 40 państw, w tym Rosję, Francję, Wielką Brytanię i Niemcy, Sexmasterka pokazała się w króliczym komplecie marki w swoim żenohitowym klipie Poka Sowę, bielizna z logo z dwoma płomyczkami pokazuje się w coraz większej ilości sklepów i coraz więcej konsumentek dużobiustnych chce spróbować, co to jest i z czym się to je. 

Źródło: Angora, przedruk za Polska The Times

Z bielizną Obsessive miałam bardzo skromne doświadczenia w postaci zakupionego i oddanego komuś potem kompletu Lilac; bardzo spodobała mi się jego kolorystyka, ale rozmiarowo nie pasował wcale. Z biegiem lat stwierdziłam, że czas chyba dać Obsessive drugą szansę i spróbować, co nowego się pojawiło w ofercie marki. Z niejakim zdziwieniem zauważyłam, że firma produkuje biustonosze w rozmiarówce binarnej; mały (S/M) i duży (L/XL). Kupiłam zatem obydwa rozmiary w dwóch różnych modelach, żeby raz na zawsze zamknąć kwestię 'który rozmiar kupić?'.

12.09.2017

Seksizm, Rasizm, A Wszystko W Koronkach; Victoria's Secret w Polsce 2/2

Tydzień temu ucieszyłam Was tekstem o ośmiolatkach w push upach i szaleństwie związanym z otwarciem butiku w warszawskiej Arkadii. Dziś kontynuujemy temat Victoria's Secret i zagłębiamy się w kontrowersje związane z marką i zastanawiamy się, czy warto w VS kupować, nawet jeśli się mieścimy w ich rozmiarówkę. Część pierwsza tekstu - tutaj.

W ciągu ostatnich 10 lat marka przeżyła niezliczoną ilość kontrowersji: kolekcja bielizny Undress Code do noszenia na wierzch (underwear as outerwear), rasistowskie / egoztyzacjne kostiumy na pokazie Aniołków, kradzież cudzych projektów, skandal z ujawnieniem diety Aniołków, majtki z napisem Bright Young Things, niewolnicza praca dzieci zbierających bawełnę na bieliznę VS, klientka z uszkodzonym przez ozdobę na majtkach wzrokiem, sesja w stylu bodypositivity w której każda modelka ma ten sam rozmiar, afera z formaldehydem w produktach, i o wiele więcej. Spokojnie powiedzieć można, ze VS to weteran zamiatania problemów pod dywan.


6.09.2017

To Nie Jest Sklep Dla Małych Ludzi; Victoria's Secret w Polsce 1/2



Victoria’s Secret to znana na całym świecie sieć sklepów z bielizną, ubraniami i kosmetykami. Nie ma chyba osoby, która nie kojarzy z czymś klasycznych, różowych torebek w paski; zdarzyło mi się kiedyś trafić do kosmetyczki, która nimi dekorowała swój salon. Nie ma nic złego w byciu pierwszym skojarzeniem ze słowem ‘lingerie’, jak donoszą angielscy antropolodzy, ale Victoria’s Secret ma jeden zasadniczy problem.

To miejsce, do którego najłatwiej trafić młodej Amerykance, która chce się zbrafitować. Na palcach jednej ręki policzę historie, kiedy któraś z moich znajomych biuściastych trafiła do VS i wyszła w staniku, który faktycznie pasował. 70G wciskane w 80DD, 65D wsadzone w 75B, opowieści tego gatunku można mnożyć. Rozmiarówka Victoria’s Secret to obwody 30-40 (według danych z fanpejdża w wersji polskojęzycznej zostaniemy pozbawione nawet obwodu 30, wiec dziewczyny z mniej niż 74 cm pod biustem - aka setki tysięcy kobiet -mogą się pożegnać z dopasowaniem) i miski od AA do DDD (odpowiednika brytyjskiego E lub europejskiego F). VS cierpi niestety na D+ fobię, która powoduje, że w rozmiarówce nie ma i nie pojawi się literka większa niż D. Po co straszyć takimi ‘monstrami’ jak E lub G? A na co? A komu to potrzebne? 

22.08.2017

Bądź Seksowna w Koronkowym Czadorze czyli Papilot.pl [Gościnnie Prezydent Internetu Q]



Papilot to taki portal, mylnie nazywany 'miejscem dla kobiet w sieci'. Treści na nim zamieszczane to głównie kolejne rady w rodzaju 'w sierpniu nosimy cienkie, delikatne bransoletki w stylu india boho, bo grube są za ostre i wulgarne i wyglądają jak dzieło przedszkolaka, ale we wrześniu nosimy grube i ostre, bo te cienkie wyglądają jak dla lalki Barbie i nie godzi się'. Generalnie pisany jest w stylu, który większości dojrzałych kobiet wyśle brwi na potylicę, a nastolatkę z problemami z samooceną wprawi w poczucie, że jedyne, co nie potrzebuje operacji plastycznej, to jej płuco, i to lewe, bo prawe wypadałoby zmniejszyć. Kup to, bo masz krzywe nogi, kup to, bo masz za cienkie włosy, kup to bo masz cerę jak człowiek, a nie lalka.  Kwintesencją tego podejścia jest postać Pana Tomka, który jest nie tylko żenującym seksistą, ale i uosabia stereotypowego mentalnego Janusza, który cierpi na syndrom Madonny i dziwki (w dużym skrócie - kobieta może być albo świętą matką albo wszetecznicą, trzeciej opcji nie stwierdzono).


12.07.2017

Gorsenia Zdenerwowała Duże Biusty, W Tym Nas: Neon Gate

W relacji z Wiosennego Salonu Bielizny pokazywałyśmy Wam Tequilę i Curacao: dwa bosko neonowe balkony, które podbiły serca dużo- i małobiuściastych na długo zanim same staniki pokazały się chociaż na jakimś pokazie. Mocno kręciłyśmy nosem na katalogową rozmiarówkę, ale żyłyśmy nadzieją, że może jednak firma Gorsenia, która ma za sobą lata doświadczenia, uszyje te dwa modele (a właściwie dwie kolorystyczne wersje jednego modelu) w większym zakresie rozmiarowym.


Nie uszyła. Na Salonie Bielizny w Łodzi dopytałam przedstawiciela firmy, czy na pewno nie będzie G? Nie będzie, nie planujemy. Modelkę także zaczepiłam i zapytałam konfidencjonalnie o rozmiar noszony - było to 65F, które obejrzawszy dokładnie uznałam za możliwie pasujące na mój międzyrozmiarowy biust. Nieco zawiedziona, ale jednak optymistyczna (no co, cuda się zdarzają!) wróciłam do domu i wrzuciłam fotki na Insta, pod którymi cieszyłyśmy się tym, co nam lato przyniesie. Kiedy zauważywszy premierę balkoników wstawiłyśmy kolaż zdjęć tych dwóch neonków na Instagram i fanpage, komentarze były delikatnie rzecz biorąc mało przychylne - nie odezwała się ani jedna biuściasta, na którą Gorsenia uszyła rozmiar. Większość z nas pocieszała się, że moooże zmieści się w miskę F. A potem przeczytałam komentarz, który sprawił, że zaczęłam widzieć na czerwono ...jedna z naszych czytelniczek bowiem zasięgnęła języka u źródła i dowiedziała się, że "to limitowana seria, więc nie szyją powyżej F".




Gorsenio! Nie na tym polega limitowana seria!

Jeśli zamysłem było wypuszczenie stanika ekskluzywnego, który będzie potem poszukiwany na giełdach i forach D+, żeby mieć go nawet dla frajdy oglądania w swojej kolekcji - jasne, trafiliście z neonową i kolorową estetyką w samo sedno. Ale na Bora Szumiącego, czemu powodem limitacji tego duetu, jakim są Tequila i Curacao, ma być rozmiarówka? Jest to naprawdę paskudne zagranie ze strony firmy, która doskonale wie, że da się uszyć balkonik na większy biust. Rozmiarówka Gorsenii kończy się na literze M, czyli brytyjskim J (największy rozmiar szyty obecnie przez firmę to 75M / 34J UK ). Czy naprawdę nie można było uszyć balkonu nieco bardziej zabezpieczającego duży biust i nałożyć nań te piękne, ombre hafty? To jest wykonalne konstrukcyjnie i zapewniam, że depluski dużo bardziej wolałyby poczekać jeszcze trochę i dostać pełen zakres rozmiarowy, niż balkonetkę, która dźwignie biust maksymalnie do rozmiaru 70F. Jeśli nie dalibyście rady z balkonem (aczkolwiek kurde no! Przecież DA SIĘ!) uszyjcie fullcupa, albo softa po skosie! Albo usztywniany balkon! Pojawiły się głosy, że być może jest to problem haftu na koronce, która jest za wąska na uszycie z niej większej miski. To ma sens, oczywiście, jeśli pominiemy dwie kwestie: po pierwsze, skoro koronka jest za wąska na rozmiar 65G, to jakim cudem uszyto z niej 70F, które potrzebuje prawie dokładnie tyle samo materiału?  Po wtóre - co stało na przeszkodzie dosztukować piankę gorseciarską do koloru dolnej części koronki i uszyć semisofta w większej rozmiarówce (albo miękkusa z kolorową satyną w dole), a na pytania klientek odpowiadać zgodnie z prawdą: musieliśmy uszyć małe balkony soft, bo materiał za wąski ?



Oto Amber - również miękka balkonetka, tym razem do H. Proszę o logiczne wytłumaczenie, co stało na przeszkodzie uszycia kroju K361 z materiałów na Tequilę.

Co się będziemy czarować: jestem zła. Tak samo zła jest Madź, która się w żaden z tych neonków nie zmieści, nie zmieści się również Kasica ze Stanikomanii ani prawdopodobnie BlueBralette. To było ze strony firmy bardzo kiepskie zagranie, które na pewno odbije się na wynikach sprzedażowych. Nie wiem jak Wy, drogie Czytelniczki, ale ja nie mam za bardzo ochoty wspierać finansowo choćby i polskiej firmy, która limituje swoje wyroby pod kątem rozmiarowym bez wyraźnego powodu, i będę nieco krytyczniej podchodzić do wyrobów marki - zwłaszcza, że ostatni mój gorseniowy zakup okazał się jakościowym bublem w postaci przesianego jak stare rajstopy obwodu.

Nie wątpimy w to, że materiałoznawstwo i charakterystyka danych prefabrykatów ograniczają twórców, w związku z czym nie możemy żądać od firmy uszycia z elastycznego tiulu full cupa do miseczki K brytyjskiego. Jednak bycie odważną, pretendującą do miana wiodącej w kraju firmą,  zobowiązuje do prób zaspokojenia potrzeb wszystkich segmentów rozmiarowych. Niestety, ostatnio Gorsenia stosuje chyba wybieg ‘maskujący’ prawdopodobnie niedostatek konstrukcyjny, to jest tworzy wersję sztywną, balkonetkową na mniejsze biusty, i większą fullcupową na biusty duże - jeśli ktoś ma inne zdanie, to proszę o sprostowanie, ale nastręcza mi to takich, a nie innych refleksji. Na Lobby Biuściastych również da się zauważyć narzekania w związku z ograniczaniem rozmiarówki przez firmę (rozmiar 65K na przykład pojawia się sporadycznie według naszych lobbystek). Traktowanie po macoszemu większych biustów, bo wymaga to wysiłku i konceptu, jest naprawde czyms, co powinniśmy zostawić w zeszłym stuleciu.

Madź chyba potrzebuje większego rozmiaru 😂😅 #miskidwie #polskabielizna #stanik #biustonosz #gorsenia #dessous #heheszki #instalingerie #intimates #duzybiust #biustysąróżne

4 Likes, 1 Comments - 👙MiskiDwie👙 (@miskidwie) on Instagram: "Madź chyba potrzebuje większego rozmiaru 😂😅 #miskidwie #polskabielizna #stanik #biustonosz..."

Przy okazji warto się zastanowić (zwłaszcza, jesli jest sie małobiuściastą, jak ja), o ile częściej dyskryminowane rozmiarowo są nasze większe gabarytowo koleżanki - wrzawa podniosła się, bo NAWET małe biusty nie mają się jak w Tequilę ubrać. Duże biusty doświadczają niestety tego na co dzień; jak słusznie wskazała Stanikomania, dla niej niemożność ubrania się w miękkiego halfa Gorenii to chleb powszedni. Mając rozmiar piersi do okolic G europejskiego jesteśmy względnie bezpieczne, i sytuacja, w której to piękne Kusidełko nie jest produkowane w naszym rozmiarze, jest raczej rzadka; mamy ten przywilej, że mieścimy się w 80% produktów polskich bra-marek. Niestety wystarcza, że rozmiarówka danego modelu spadnie o jedno oczko, i już drastycznie zmniejsza się liczba dziewczyn, które się mogą w ów model ubrać. Nasza Madź nie pisze przecież rzadko, bo jej się nie chce - pisze rzadko, bo nie ma o czym. Jeśli chodzi o polskie firmy, to w coś innego niż beżowy namiot jest w stanie ubrać się raptem u 10 producentów - za to po przeniesieniu się za Kanał La Manche mamy do wyboru do koloru, i w zasadzie nie ma problemu, kiedy u danej marki chce zrecenzować najbardziej kapiące od satyn, kokardek, wstążeczek i koronek cudo. Potraktujmy tą sytaucję zatem jako lekcję na temat gorzkiego momentami życia większych biustów i przyczynek do wybierania i wspierania firm produkujących biustonosze jednakowo urodziwe na wszystkie piersi. Bądźmy solidarne, drogie posiadaczki biustów, i lobbujmy zarówno na rzecz dużych jak i małych rozmiarów, niezależnie od tego, jakie piersi same mamy. Ktoś może powiedzieć - a firma X, a firma Y? Oni też szyją tylko do miski Z! Owszem, na rynku jest wiele firm z małą rozmiarówką, którą swobodnie możnaby poszerzyć; jest jednak różnica między szyciem wszystkich modeli w tej samej gamie rozmiarów (tutaj dobrym przykładem jest jednak cokolwiek kiepskie Pari Pari - niezależnie od tego, czy dany model to satynowa braletka, czy beżowy fullcup, wszystkie kupimy w tym samym zestawie rozmiarowym), a szyciem wybranych klejnotów kolekcji w mniejszych rozmiarach i pozostawianie innym konsumentkom mniej efektownych modeli.

Podejście Gorsenii do rozmiarówki jest naprawdę nieprzyjazne i trochę po prostu dyskryminujące rozmiarowo (nie mamy póki co sensownego polskiego odpowiednika na sizeism). Nie widzę powodu, dla którego bardziej kunsztowne modele miałyby mieć ograniczony zakres rozmiarowy - nie dotyczy to tylko neonów, bo wyżej wspomniana Amber również nie ma swojej wersji plus, ani jej rozmiarówka nie sięga nawet K. Takim tuzom jak Panache do głowy nie przyszłoby ograniczanie rozmiarówki swoich kusidełek do E (które jest odpowiednikiem największej miseczki w neonach Gorsenii), bo międzynarodowe środowisko deplusek zjadłoby firmę i użyło fiszbiny jako wykałaczki. Nie godzi się tak, no! Gdy firma ma dobry koncept na model dopracowuje go w kolejnych kolekcjach i proponuje w krojach bardziej dostosowanych do gabarytów biustów dużych (tak jak wspomniane Panache dopracowało Quinn i w kolekcji Sculptresse wypuszcza większą jej siostrę, Estel), zamiast zasłaniać się limitem czy ekskluzywnością kolekcji. Bo jeśli niestety rozbierzemy ten komunikat na czynniki pierwsze, to jest on jasny: większy biust nie zasługuje na limitowaną, kolekcjonerską niemal edycję stanika. Mam szczerą nadzieję, że Gorsenia się zreflektuje i wypuści w ciągu następnych kilku sezonów nową wersję naszych drinków (może biało-butelkowe Mojito ;) ?

A mogło być tak pięknie...


Wybaczcie skilla graficznego.


Edit 01.10.2017 - przedstawicielka firmy Gorsenia udzieliła nam wypowiedzi odnośnie kontrowersyjnego modelu: "Obsmarowałyście go Panie nie zwracając w ogóle uwagi na możliwości surowca. Nie jesteśmy zainteresowani [udzieleniem sprostowania].

1.05.2017

Róża - Scarlet 70F ; Majteczki W Kropeczki ;) PL/ENG

(Róża Scarlet 70F review)


Róża to jedna z niedrogich polskich marek, co do których podchodziłam zazwyczaj dość podejrzliwie. Ot, polskie, czyli zrobione na odwal się, homo sovietcus żyje w narodzie. Ponieważ jednak coraz częściej doświadczam naprawdę dobrej jakości i zaskakującej urody polskich wyrobów gorseciarskich, to do polskich biustonoszy przestałam podchodzić jak pies do jeża, ale za to poprzeczkę podniosłam wysoko. Vena, Incarico, Wellfitting i wiele innych firm udowodniło, że polskie to nie tylko dobre, ale i czasem bardziej pasujące na brytyjskie czy francuskie biusty niż brytyjskie lub francuskie staniki :) Do tej pory z oferty Róży spróbowałam nabiustnie Carycy, metalicznego softa, i Ilaris, brokatowy półgorset, i żaden z nich nie leżało jak należy. Częściowo wynikało to z faktu, że musiałam metodą prób i błędów dobrać rozmiar, bo z tabel Róży wychodzi mi 75C, a Caryca w rozmiarze 70E jeździła mi po plecach i miała sporo za małą miskę.


Róża is one of those cheaper Polish brands that I usually looked down up with some suspicion. If it is Polish, it must have been manufactured poorly, homo sovieticus is live and well. After a few very good experiences with Polish brands I revoked my previous state of mind and simultaneously started to expect more from Polish bras. Vena, Incarico, Wellfitting and many more brands showed me that Polish lingerie can no only be quite good but also better for British or French boobs than British or French bras ;) Up to know I tried Róża's Caryca, metallic, apple-green soft bra and Ilaris, glittery longline. Neither fitted me well, mostly due to the fact that choosing the size was a hit and miss situation - Róża size guide puts me around 75C and the Caryca bra in 70E made me quad and the band rode up my back.

27.03.2017

Czy Noszenie Biustonosza Powoduje Raka Piersi? Obalamy Mity.

Co mogę zrobić, żeby nie zachorować na raka piersi?
Jak zapobiec rakowi piersi?
Czy jedzenie w McDonaldzie powoduje raka piersi?
Czy maseczki kosmetyczne powodują raka piersi?
Czy od ... noszenia stanika dostanę raka piersi?

czy staniki z fiszbinami powodują raka piersi?

Boże, te piersi na zdjęciu. Takie seksowne, stanik taki za mały.

Takie pytania wklepuje w google jakieś 99% z nas chociaż raz w życiu. Wkurza mnie bardzo, kiedy widzę na swoim feedzie na Facebooku kolejne doniesienia typu 'raka da się wyleczyć kurkumą!' albo 'noszenie koloru niebieskiego powoduje nowotwory prostaty'. Nic tak nie dotyka, jak pseudonaukowe wynurzenia na temat, który jest Ci bliski (nomen omen) bo zabił bliską Ci osobę. 

Ostatnio grzebiąc w google znalazłam tekst autorstwa Agnieszki Wojtali, zatytułowany "Daj szansę swoim piersiom i nie noś biustonosza". Czerwona lampka zapaliła mi się bardzo szybko, a im dalej w lekturę tego krótkiego artykuliku ciśnienie podnosiło mi się coraz bardziej. Ponieważ naprawdę na sercu leży mi profilaktyka nowotworów kobiecych, pozwolę sobie na mały mythbusting

16.01.2017

Test Stanika Samoprzylepnego; Czy Warto Kupować? (Julimex kontraAliexpress)

Raz po raz widzę gdzieś pytanie 'ej dziewczyny, kupowałyście kiedyś samoprzylepny stanik?', znany również jako 'stanik z instagrama'. Ponieważ Matka Natura obdarzyła mnie biustem w rozmiarze 'takie małe Ce', jak to mawiają niektórzy (65F/FF), postanowiłam przetestować taki produkt i podzielić się wrażeniami, aby raz na zawsze rozwiązać kwestię 'kupować czy nie kupować?' Do Walentynek został jeszcze miesiąc i mamy jeszcze szansę nabyć jakiś sensowny stanik do kreacji na wielki wieczór romantycznej zabawy. Niestety z jakiegoś powodu odpowiedzią na wszystkie problemy ubraniowe ma być właśnie to coś: stanik do sukienki bez pleców? Naklejany. Stanik do sukienki bez ramiączek lub bez rękawów? Naklejany. Stanik ślubny? Naklejany. Stanik na studniówkę? Naklejany. Czy serio to jest najlepsze wyjście?

21.10.2016

Konrad Desire Me 65G - Lateks Z Klasą

Lateks chyba wszystkim kojarzy się z raczej wulgarną i wyuzdaną wersją seksualności - jego śliska faktura nasuwa jasne konotacje i rzadko zdarza się, żeby komuś udało się uszyć coś z takiego materiału bez kiczowatego efektu. Firma Konrad, z którą do tej pory miałam bardzo niewielkie doświadczenie w postaci modelu Włochatek - uroczo straszliwego modelu, który chyba miał być enfant terrible kolekcji - postanowiła obdarować mnie modelem Desire Me, którego miseczki obciągnięte są tkaniną z efektem lateksowym. Byłam sceptyczna, przyznaję, ale ten dizajn do mnie przemawia.



Konrad Desire Me - 65G

Obwód rozciągnięty 74.5
Obwód w spoczynku 61.0
Szerokość pojedynczej fiszbiny 15.1
Głębokość miski 20.9
Długość pojedynczej fiszbiny 25.5
Szerokość mostka 1.5
Wysokość mostka 6.8
Wysokość pasa koło miski 9.0
Szerokość ramiączek 1.5
Haftek w rzędzie 2 

Ocena:

Estetyka


Wygoda


Cena


Wytrzymałość


Kształt

14.10.2016

Post W Biegu: Universal Cup Sizing To Zły Pomysł.

Oglądając wyprzedaże w sklepach internetowych natknęłam się na HerRoom. Sklep ten jakiś czas temu wprowadził system Universal Cup Sizing, znany również jako UCS. Była to próba obejścia wiecznego problemu 'jaki rozmiar w tej firmie noszę?' Jeśli znam swój rozmiar UK, to jestem w stanie przeliczyć go na rozmiary EU, FR i JP i prawie każdy inny ... ale nie każdy pamięta rozmiarówkę każdej jednej marki. Formularz UCS przelicza rozmiar podany przez Ciebie na rozmiary innych marek stosując tajemniczy kod cyfrowy.


Wpisuję swoje 30FF, które zwykle pasuje na mnie u Curvy Kate.


Mój UCS to 30D5. Okej, zobaczmy co z tego wyjdzie. Klikam dalej, żeby dowiedzieć się, jakie biustonosze mogę kupić w tym rozmiarze.




Abstrahując od absolutnie potwornych cen (288 zł za Portię?!) widzę tu jeden podstawowy problem. Każdy z tych staników mierzyłam - i w każdy z nich pasował na mnie inny rozmiar, wcale nie ten, który podpowiedziała mi maszynka na HerRoom. Portia pasuje na mnie owszem, w rozmiarze 65FF, ale Ardour dopiero w 65F, a Chantelle Parisian w 65G, czyli rozmiarach wg UCS 30D5, 30D4 i 30D4. To, co HerRoom usiłowało zrobić, jest jak najbardziej słuszne, ale niestety jest tylko powtórką z tzw. index sizes - obwodu plus kolejnego numeru miski, czyli np. mój index size to 30:8 w Curvy Kate, obwód 30 i ósma miska (FF). W niektórych modelach CK (Illusion) potrzebuję 30:7. Niestety nawet index sizing nie bierze (bo nie może) brać pod uwagę, że 30:8 w jednej marce nie będzie równe 30:8 w drugiej marce, bo rzeczywiste wymiary dwóch różnych staników w tym samym rozmiarze a innych marek będą inne. Ja kupując staniki porównuję nie ich rozmiary nominalne, a wymiary rzeczywiste (szerokość miski, głębokość, wysokość mostka itd), chociaż porównywanie zaczynam od rozmiarów 65FF i 70F. Tym sposobem mam w swojej szufladzie pasujące na mnie biustonosze o bardzo podobnych wymiarach, ale w rozmiarach 70F, 65FF, 65F, 65H. Biusty mają to do siebie, że ich budowa fizycznie nie pozwala na to, żeby każdy krój stanika na nie pasował. Tego przeliczanki pod uwagę także nie biora. Porównując to do innych ubrań - mam w szafie sukienki do XS do L, w bardzo podobnych wymiarach, ale jak widać literki zupełnie inne. Co sklep to rozmiar, co krój to rozmiar.


(klik)

Dla większości stanikoznawczyń to, o czym piszę, jest raczej jasne, ale nowicjuszki świeżo po zbrafitowaniu prawdopodobnie dzięki takim wynalazkom jak UCS wydadzą mnóstwo pieniędzy na zakupy i zwroty niepasujących staników. Zamiast zdawać się na przeliczniki, sprawdźcie na Bratabase wymiary w centymetrach lub calach konkretnego modelu w konkretnym rozmiarze i porównajcie ze stanikiem, który już pasuje. Tym sposobem uchronicie się przed przekleństwem kupowania ślicznego cacka, które po przyjściu zasmuci was koszmarnym niedopasowaniem. Uwaga: porównujemy podobny krój do podobnego! Jeśli porównacie ciętego na dwa softa z balkonetką ciętą na trzy, to niewiele się dowiecie.Wszystkie mierzone na Bratabase staniki mają wymiary podane bez poduszeczek push up.



Porównanie dwóch biustonoszy w rozmiarze 65G z dwóch polskich marek. Jak widać 65G innemu 65G nierówne.

1.08.2016

Pari Pari Reggia 65H czyli najgorszy stanik D+ jaki miałam PL/ENG

(Pari Pari - Reggia 65H review)



Pari Pari - Reggia 65H

Wymiary / Measurements:

Obwód rozciągnięty 73.0 (w dniu zakupu - w 3 miesiące później rozciąga się do 81) / Band stretched 73 cms (they day it was bought - 3 months later it stretches to 81 cms)
Obwód w spoczynku / Band 63.0
Szerokość pojedynczej fiszbiny / Cup width 16.0
Głębokość miski / Cup depth 22.0
Długość pojedynczej fiszbiny / Wire length 26.0
Szerokość mostka / Gore width 1.0
Wysokość mostka / Gore heigth 8.5
Wysokość pasa koło miski / Wing heigth 9.5
Szerokość ramiączek / Strap width 1.5
Haftek w rzędzie / Hooks 2

Ocena:/ Rating:

Estetyka / Aesthetics

Wygoda / Comfort

Cena / Price

Wytrzymałość / Longevity

Kształt / Shaping






Ze stanikami Pari Pari miałąm już wcześniej do czynienia w postaci burdelowo-buduarowej. Postanowiłam dać tej marce ostatnią szansę - może bazówka będzie dobrej jakości? Zawiodłam się okrutnie.

I had my chance to try Pari Pari bras before and the ones I had tried were brothel / boudoir type of boob holding devices. I decided to give the brand one last chance - maybe the basic collection will be somwehat good? I was deeply disappointed.

Pierwsze wrażenie po wyjęciu stanika - śliczny haft. Nie da się ukryć, że ten element biustonosza jest faktycznie estetyczny i przyjemny dla oka. Niestety, drugie wrażenie to niesmak po zauważeniu plamy od kleju lub innej substancji, która nie wyprała się mimo kilkunastu prań. Kokardka na mostku szczęśliwie nie siepie się. Brzeg miseczki jest elastyczny dzięki wszytej gumce, Na złączeniu misek i ramiączek kolejne kokardki - pod nimi drapiące zszycie, które szybko zaczęło się pruć. Odwracam stanik na lewą stronę, co nie poprawia sytuacji - kanaliki fiszbin mają różną długość, są zszyte na skos, a miski nierówne. Tasiemka pod gumą obwodu wystaje. Nic to, stwierdziłam - założę, może jest wygodniczkiem. Wciągam stanik na siebie, kształt piersi w nim jest potworny. Wyglądam, jakbym wykarmiła trojaczki a o biustonoszu przypomniała sobie, kiedy poszły do przedszkola. Wygoda - 4/5, trochę gryzą mnie szwy przy ramiączkach, chociaż po kilku godzinach noszenia jestem w stanie to jakoś zaakceptować i przyzwyczaić się. Pochylam się, żeby podnieść coś...

My first impression after unboxing - pretty embroidery. You can't deny that this element of the design is really nice and a bit of eye candy. Unfortunately, the second impression is a distaste once I spotted a glue or some other substance stain, which is still there after X-teen washes. The bow on the gore does not sprout any loose threads, the edge of the cup is stretchy due to clear elastic sewn in. More bows can be found on the places where straps meet the cups; there is a scratchy seam underneath, and it started to come undone very quick. I turn the bra over, which doesn't help any, since now I can see that the gore is lopsided due to wire channels having different lengths. Ribbon peeks from underneath the flat elastic in the band. Well, whatever, I will try it on, maybe it is a comfort champion. The shape is terrible. I look like I nursed triplets and then forgot to wear any kind of brasserie until they went off to preschool. Comfort -  4/5, the seams on the straps scratch a bit, but I can live with that, after a few hours one gets used to the feeling. I leaned to pick up something...

...trach.
...pop.

Rozerwało się szycie przy zapięciu. Zdejmuję biustonosz - niestety już go nie zwrócę - i zszywam cierpliwie rozdarcie. Przy okazji zauważam, że druga strona zapięcia puściła nitki i zaczyna grozić tym samym.

That was the seam near the fastening going all undone on me. I took the bra off - can't return it, like I intended to - and I sew the rip back together. While doing so I notice that the other part of the fastening was also betrayed by its seam and threatens to rebel against me as well.



Nierówno zszyty mostek
Lopsided gore.


Tasiemka pod gumką obwodu
Ribbon peeking underneath the elastic in the band.


Plama po kleju (miałam problem z jej uchwyceniem)
Glue stain (had much trouble with taking a picture that actually shows it)




Tu pęcło szycie zapięcia.
Here is where the seam on the fastening went undone.





Drogie Pari Pari - czy Wy sobie w kulki lecicie? Serio. Wypuszczanie ze szwalni biustonoszy tak źle uszytych jak Reggia i Catherine to strzał w stopę. Chciałabym usłyszeć jakiś głos ze strony firmy, bo jestem szczerze ciekawa, jak wybronią swój produkt. Brak mi trochę słów, żeby opisać jakość i stan Waszej bielizny. Tak źle, jak moja kilkumiesięczna Reggia, nie wygląda nawet 7-letni stanik z Curvy Kate, który zajechałam do stopnia wymagającego poprawek krawieckich. Odradzam serdecznie wszystkim bieliznę Pari Pari, nigdy jej już więcej nie kupię, i uważam ją za flagowy przykład bylejakości, przez którą polskie marki economy trzeba traktować z najwyższą podejrzliwością.

Dear Pari Pari, are you fucking kidding me? Seriously. Having such badly sewn bras as Reggia or Catherine leave the workshop is just horribly wrong and is just a lingerie friendlyfire. I would really like the company to contact me and defend their product. I am at loss of words when it comes to describing the quality and design of your lingerie. My 7-year old Curvy Kate bra, which I have worn to the point of it needing extensive surgery in order to survive, looks better than my 3- month old Reggia. I really recommend skipping Pari Pari while shopping, I will never buy their bra with my oney, heart and soul, and I deem the brand a great example of doing things slapdash. And that manner of handling product development is why Polish economy brand should be treated as high-risk purchases.

Wiele lat nosiłam kiepskie biustonosze z H&M i żaden z nich nie był tak źle uszyty, jak to, co wyprodukowało Pari Pari. Ba, nawet chińskie staniki z bazaru niejednokrotnie wyglądają lepiej. Gdyby to był mój pierwszy stanik tej marki zrzuciłabym ten fakap na karb trafienia na jednorazowego bubla, ale ponieważ widziałam ich więcej, to jestem przekonana, że nie jest to odosobniony przypadek. Takie niedoróbstwo nie jest wybaczane przez kosumentki.

I have worn bad H&M bras for years and onen of those was as bad as this Pari Pari gizmo. The Chinese bras from the Polish equivalent of the dollarstore are sometimes better than Reggia. Should this be my first Pari Pari bra I would think I just stumbled upon a mishap, a bad egg in the basket of good ones, but no - I tried enough of them to know that this is not an isolated incident. Such happy-go-lucky attitude towards the product quality is not forgiven by the consumer.

PS. Do dnia 27.12.2016 marka Pari Pari nadal nie zdecydowała się skomentować publicznie recenzji. Brawa za uważne śledzenie social media i dbanie o wizerunek firmy.

PS. As of 27th December 2016 Pari Pari still did not comment on my review publicly. Way to go, Pari Pari, for such great awareness of what is said about the bran in social media and taking care of the brands reputation.

28.07.2016

Post W Biegu : Jak Anna Konieczyńska Oduświadamia Stanikowo



Dziś na Facebooku zauważyłam tekst zalinkowany ze strony Foch.pl, pod intrygującym tytułem "5 mitów na temat biustonoszy, na które wciąż dajemy się nabrać". Po przeczytaniu nabrałam wrażenia, że powinno się ten headline zmienić na "5 mitów na temat biustonoszy, na które bardzo chcę Was nabrać". Ten artykuł jest napisany tak źle, jakby autorka nigdy w życiu biustonosza nie nosiła albo zasilała kręgi fanek Victoria's Secret. Ilość bzdur, jakie da się tam doczytać, jest piramidalna, a autorka lubi zaprzeczać sama sobie.

1. "Koleżanki obdarzone przez naturę bardziej hojnie mogą teraz skonsultować się z brafitterką, która dobierze stanik na miarę boskiego biustu."

Och, nie ma to jak stary dobry mit od tytułem 'tylko biuściaste potrzebują brafitterek'. Dziewczyny z miseczką A,B,C,D,E też ich potrzebują, a mogą się wcale za biuściaste nie uważać. Czemu? Bo E może być wielkości jabłka a B wielkości kokosa, obydwa zasługują na wsparcie. Jako posiadaczka cyca w rozmiarze FF, straszliwym, wielkim, nadającym się do operacji zmniejszenia biustem FF, muszę już potrzebować ortopedycznego wsparcia. Co z tego, że w pełniejsze dni mój biust jest formatu pomarańczy?

2. "Choć u takiej specjalistki jeszcze nie byłam, niezmiennie zadziwiają mnie panie w sklepach z bielizną. W zależności od tego, czy odwiedzam Intimissimi, Triumpha, czy Victoria's Secret, doradzają mi rozmiary między małym B, a dużym C."

Jak to zdanie ma się do punktu 1. ?

3."Cóż, jeśli biustonosz składa się li i jedynie z cieniutkiej warstwy przezroczystej koronki, to (oprócz tego, że wygląda seksownie w sypialni, ale za dnia nie pomoże bezkolizyjnie dobiec do autobusu) faktycznie wymaga certolenia się jak z niemowlęciem."

Yyyyy. No nie. Mam staniki składające się z jednej warstwy koronki, które trzymają moje 65FF w ryzach. Ba, moja przyjaciółka serdeczna, nosząca 70K, też taki ma, i jakoś może w nim podbiec do autobusu. Bardzo proszę, galeria biustów w stanikach mających miski z warstwy koronki. Zapewniam, żadna z tych pań nie ma problemu z dobieganiem gdziekolwiek.


Dodatkowo - ja swoje staniki (poza jedwabnymi) piorę tylko i wyłącznie w pralce i przez 7 lat ostanikowania żaden mi się nie uszkodził ani nie zniszczył od tego. Jedyny stanik, który kiedykolwiek mi się w pralce zepsuł, to chiński shit w rozmiarze 80C. Nade wszystko - miękkie, koronkowe staniki akurat lepiej znoszą pranie w pralce niż usztywnione, bo łatwiej im nadać po praniu kształt. Tj. powiesić, bo to wystarczy.

4. "Dziewczyny, które zainwestują w brafitterkę, a potem w biustonosze szyte na miarę, mogą liczyć na efekt drugiej skóry."

Zainwestują w brafitterkę? Za brafitting nie płaci się nawet w Li Parie, a ja nie znam żadnej, podkreślam - ŻADNEJ - biuściastej, która biustonosze szyje na miarę, bo na rynku są firmy produkujące miski od AA do P i obwody od 50 do 120. Nawet już naprawdę pokarane biustem większym od własnej głowy panie, które muszą go operacyjnie zmniejszać ze względu na pogłębiające się problemy z kręgosłupem, mają co na siebie włożyć, bo istnieją firmy specjalizujące się w takich kalibrach. A efekt drugiej skóry to ja mam w Wacoalu za 40 zł, i nie był szyty na miarę.

5. "Jeśli fiszbina, nie przylega do ciała, to znaczy, że miseczki są za małe."

Jeśli mostek nie przylega, to tak. Jeśli fiszbina nie przylega, to znaczy, że między stanikiem a ciałem znajduje się ktoś, coś, lub niezidentyfikowany obiekt latający. Fiszbina przylega do ciała nawet na zdjęciu poniżej (chyba, że pierś nie stanowi elementu ciała), a Pani zdecydowanie ma za mały stanik. Poza tym - o słodka korekto, skąd ten przecinek po 'fiszbina' ?!


(jeśli ktoś zna źródło, proszę o komentarz - znalazłam to na dysku i nie wiem, skąd się wzięło.)

6. "Jeśli biust „rozchodzi się” na boki zamiast sterczeć na wprost, to znak, że potrzeby jest stanik modelujący zamiast „młodzieńczego”."

Co? 
Po prostu... co? Jeśli biust w staniku rozchodzi się na boki, to znaczy, że potrzebujemy innego kroju, aby osiągnąć efekt dolinki, który też naprawdę nie każda kobieta osiągnąć chce. Inna sprawa, że nie znam biustu (nawet młodzieńczego) który by się czasem nie rozszedł na boki. Poza tym co to jest stanik młodzieńczy? W sensie taki first bra? Biust rozchodzący się na boki to swoją drogą fizjologiczny typ piersi, więc dzięki za rozpowszechnianie i utrwalanie poczucia bycia dziwadłem u kobiet, które są normalne. Pozdrawiam - posiadaczka rozchodzącego się na boki biustu lat 23 i trochę. Już lecę po moje babcine beże fullcup.

7. " Warto mieć bezszwowy gładki stanik pod t-shirt, bardotkę, która świetnie podtrzyma biust, optycznie go powiększając, stanik z głębokim wcięciem pośrodku oraz taki, który zasłania tylko połowę biustu - oba idealne do wydekoltowanych wieczorowych sukienek, a także biustonosz bez ramiączek, żeby uniknąć ramiączek podwójnych. "

Aaah, tak. Sławna bardotka, która zależnie od osoby ma być halfcupem, push upem, straplessem albo plandżem, z których tylko jeden optycznie cokolwiek powiększa. "Stanik z głębokim wcięciem pośrodku" nazywa się plandż, droga Pani, a "taki, który zasłania tylko połowę biustu" nazwa się halfcup i na pewno nadaje się do sukienek, ale wydekoltowanych w określony tylko sposób. 

8. "Są też okazje, gdy wcale nie trzeba wkładać stanika. Zaoponują pewnie dziewczyny, które noszą miseczki E albo większe, ale siedząc przed serialem, wychodząc do warzywniaka, a nawet szybkie śniadanie, można puścić biust wolno. "

Szybka zagadka: który z biustów to E i który można 'puścić wolno'?

(zdjęcia za: Bratabase.com)

Odpowiedź: obydwa. Jak ten tekst ma się do punktu 1.?

Wg stopki redakcyjnej Pani Konieczyńska "pisze o ciuchach i gwiazdach w "InStyle'u", wymyśla scenariusze seriali w ramach duetu QKmal, planuje wreszcie założyć jakiś biznes. Nie pracuje w kancelarii, nie żałuje niczego, nie wrzuca zdjęć na fejsa." Cieszę się w imieniu biustów wszystkich, że nie pracuje w sklepie z bielizną.