Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Print. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Print. Pokaż wszystkie posty

26.09.2017

Obsessive - Jaki Rozmiar Wybrać? Jungirl i Amanta

Kilka lat temu czytałam w Angorze wywiad z właścicielami firmy Obsessive, którzy chwalili się tym, że są eksportowaną na cały świat firmą z Polski, że są dumni z jakości swoich produktów, i że cieszą się ze swojego sukcesu. Zawsze uważałam, i uważać będę, że promowanie rodzimych biznesów jest więcej niż słuszne - swoją drogą, nieco zabawne jest to, że kiedy pytamy panów, co jest najbardziej znanym polskim produktem na świecie, odpowiadają 'Wiedźmin', panie natomiast bez mrugnięcia okiem wskazują polskie staniki, sięgające miskami końca alfabetu. Ta malutka niegdyś firma z Czańca stanęła natomiast okoniem w stosunku do trendu ogólnopolskiego. Obsessive swoim eksportem obejmuje ponad 40 państw, w tym Rosję, Francję, Wielką Brytanię i Niemcy, Sexmasterka pokazała się w króliczym komplecie marki w swoim żenohitowym klipie Poka Sowę, bielizna z logo z dwoma płomyczkami pokazuje się w coraz większej ilości sklepów i coraz więcej konsumentek dużobiustnych chce spróbować, co to jest i z czym się to je. 

Źródło: Angora, przedruk za Polska The Times

Z bielizną Obsessive miałam bardzo skromne doświadczenia w postaci zakupionego i oddanego komuś potem kompletu Lilac; bardzo spodobała mi się jego kolorystyka, ale rozmiarowo nie pasował wcale. Z biegiem lat stwierdziłam, że czas chyba dać Obsessive drugą szansę i spróbować, co nowego się pojawiło w ofercie marki. Z niejakim zdziwieniem zauważyłam, że firma produkuje biustonosze w rozmiarówce binarnej; mały (S/M) i duży (L/XL). Kupiłam zatem obydwa rozmiary w dwóch różnych modelach, żeby raz na zawsze zamknąć kwestię 'który rozmiar kupić?'.

30.08.2017

Ava - Picaso 65G / 70J : Woodstock 69' i Tęcza (PL/ENG)

Print na Picaso to wzorek, który spokojnie znaleźć by mógł się na szatach woodstockowiczek - mamy tu chyba wszystkie kolory z palety farb plakatowych, a to wszystko ujęte w ramki kółek, prostokątów, trójkątów i spiralek. Ja mam jak najlepsze skojarzenia, chociaż muszę przyznać, że Picaso nieco mnie przy pierwszym spotkaniu w lutym oszołomiło. To jeden z tych staników, których jeszcze kilka lat temu prawdopodobnie nie sprowadzonoby do sklepu, bo "kto to będzie kupował" - teraz za to 'głośne' printy mają swoje pięć minut, w co Ava wstrzeliła się jak rzadko.

The print on Picaso is a pattern that might as well make a decent Woodstock hippie gown. Here we have an entire color spectrum all framed with rectangles, circles, triangles, and spirals. I'm quite fond f it - although I was rather taken aback by Picaso when I first encountered it, in February. It's one of those bras that, just a few years earlier probably wouldn't even make it to the stores, because "who would buy that?" - today, however, wild prints are hyping now - the trend which Ava hit with impeccable precision.



19.07.2017

Burzowa Fantazja, czyli lipiec z Minnie od Cleo by Panache (70HH) PL/ENG


Minnie 32HH Review

Ten lipiec jest straszny - zamiast lata mamy kwiecień. Burze przeplatane promieniami słońca, kwiaty, które albo pylą, albo mokną. Miesiąc pełen kontrastów. I kontrastowa jest też Minnie, o której wam dzisiaj opowiem. A jednak tworzy zgrabną całość.

This July is horrible - instead of summer, we have April. Storms interluded with moments of sunlight, flowers which are either dusting or soaking wet. A month of contrasts. Just as contrasting Minnie is, about which I will tell you today. 

14.06.2017

Wino z Chili, czyli Betty od Tutti Rouge (32HH/70HH) PL/ENG

Uwielbiam wszystko, co kobiece. Jestem jedną z tych dziewczęcych dziewczyn, które doprawione są chilli i winem (swoją drogą, polecam do grzanego wina dodać trochę pieprzu Cayenne). I właśnie taka jest Betty - na pograniczu kobiecości i dziewczęcości, trochę podkręcona.

I love everything feminine. I'm one of those girly girls, flavored with chilli and wine (BTW, adding some Cayenne pepper to your mulled wine is highly reccommended!). And that is exactly how Betty is - in between feminine and girly, spiced up just a little.

Źróddło: www.knickerlocker.com

20.11.2015

Cleo - Juna Animal 65FF (i trochę o kształcie piersi)


Cleo - Juna Animal 65FF



Wymiary stanika:

Rozciągnięty obwód 79.0
Obwód w spoczynku 63.7
Szerokość miski 14.0
Głębokość miski 23.9
Długość fiszbiny 26.6
Szerokość mostka 2.0
Wysokość mostka 7.7
Szerokość pasa przy misce 8.6
Szerokość ramiączek 1.4
Haftek w rzędzie 2

Ocena:

Estetyka

Wygoda

Cena

Wytrzymałość

Kształt

Ten blog miał być częściowo wolny pd marek mainstreamu, czyli Panache i Eveden, ale ta recenzja pojawić się musiała. Powód?

Za mało się mówi o kształcie biustu i jego wpływie na to, czy dany model pasuje czy nie.

Cleo produkuje staniki, które jeszcze rok temu gryzły się z moim biustem. Miękkie marszczyły się, sztywne dziobowały, pasy albo podjeżdżały albo cięły wpół, a fiszbiny wpijały się w mostek.

Po zmianie rozmiaru z 70F na 65FF problemy ustąpiły - a trwały one poprzez wszystkie noszone przeze mnie rozmiary; 80D, 75DD, 75E i wspomniane 70F. Powód był bardzo prosty - tkanka biustu migrując dała mi nieco więcej pełności u szczytu piersi, niwelując efekt uszu spaniela. Juna, która w rozmiarze 75DD powodowała u mnie płacz i zgrzytanie zębów ( oraz refleksje typu 'widać ma boleć' ) w rozmiarze 65FF leży pięknie. Ten sam model, inny efekt.


Ale ale - ja do każdego stanika mam zarzuty. Kto wymyślił, żeby w rozmiarze 65FF fundować stanikowi ramiączka takiej szerokości? Bardzo duży błąd. Gdy je podciągnę - tną mi ramiona. Gdy opuszczę - jest mi niewygodnie. Minus, ramiączka powinny mieć przynajmniej 2cm szerokości zamiast smętnego centymetra z groszami.


Na mniejszej piersi koronka nieco się załamuje, ale kompletnie mi to nie przeszkadza.


Rzecz druga - haftki. Czemu ta Cleosia ma jeno 2 haftki na rządek? Większość producentów bardzo słusznie funduje miskom powyżej F trzy rzędy haftek, co drastycznie wydłuża żywotność obwodu, ba - może nawet sprawić, że stanik można nosić w rozmiarze siostrzanym! Miałam takie doświadczenie z Freyową Ivy Midnight Longline; w innych modelach Freyi noszę 65FF/G, a w Ivy spokojnie nosiłam 70F, ponieważ szeroki pas z dużą ilością (5) haftek trzymał wszystko na miejscu i nie podjeżdżał. Minus więc za haftki. Fiszbiny szczęśliwie nie wbijają się ani na mostku, ani pod pachą, co robiły mi Melissa i Lucy.

Nie mogę nic zarzucić kształtowi; Juna daje efekt uroczych kulek, pięknie rysujących się pod ubraniem.

Plus także za kolor - neonowy turkus to barwa rzadka w bieliźnie, a jedna z moich ulubionych. Dodatkowo print, będący skrzyżowaniem panterki z serduszkami, uwiódł mnie dokumentnie. Cleosia godnie zajmuje miejsce w mojej szufladzie obok wysłużonego Wilda z kolekcji limitowanej Kurewskich Kaś - czyli Curvy Kate (tak, wiem, że curvy oznacza krągły, ale ja po prostu lubię określenie 'kurewsko piękna').


Wild (wersja oryginalna), czyli moje marzenie przez 3 lata amatorskiego brafittingu. Żegnaj Wildzie, kochałam Cię.

Jeśli chodzi o kształt piersi, to rozróżnia się ich wiele, ja jednak skłaniam się do 3 wymiarów, dla mnie najistotniejszych przy rozważaniu kupna nowego biustonosza: pełności, osadzenia i miękkości. 

Pełność : pełny w górze (FOT, full on top) /  pełny w dole (FOB , full on bottom)

Osadzenie : piersi blisko osadzone, piersi szeroko osadzone

Miękkość : beanbag / pomarańcza

Ja na przykład mam biust raczej pełny w dole, blisko osadzony i typu 'beanbag'. Oznacza to dla mnie tyle, że najlepiej czuję się w biustonoszach z niskim i wąskim mostkiem, o miskach skrojonych w skos. W biustonoszach z wysokim / szerokim mostkiem piersi pocą mi się i ocierają o kanaliki fiszbin, w miskach poziomych i wysokich naraz najczęściej biust niknie w miskach, ponieważ z racji swojej miękkości i braku jędrności 'osiada' w dole misek. Kiedy miałam swoją pierwszą Junę, miałam biust pełny wyłącznie w dole, szeroko osadzony i pomarańczowy. Wielka różnica, więc i ten model Cleo miał prawo nie leżeć.

Biusty 'pomarańczowe' - czyli okrągłe, twarde, często mają problem z formowanymi (na kopie) biustonoszami, takimi jak np. freyowskie Deco. Łatwo sobie to wyjaśnić, jeśli wyobrazimy sobie pomarańczę wsadzoną w szklankę; objętościowo mogłaby ona wypełnić szklankę, ale z racji swojego kształtu i stanu skupienia nie 'spłynie' w dolne partie szklanki. Jeśli natomiast wrzucimy do szklanki woreczek z grochem (beanbag) to przyjmie on kształt dna naczynia. Uwaga - biust miękki może doświadczać odstawania miski na górze, przy pachach, jeśli jest to miska sztywna!

Biusty miękkie, beanbagowe, dobrze się czują w większości modeli - o ile modele te nie są rozciągliwe w misce. Wtedy bowiem można doświadczyć efektu uszu spaniela, bądź wżynania się ramiączek, bo miseczki nie utrzymają lejących się piersi i ramiączka się naciągną.

Biusty pełne u dołu często doświadczają marszczenia się misek w stanikach miękkich u góry, ponieważ brakuje tkanki, która mogłaby wypełnić górną partię miseczki. Biusty pełne u góry natomiast są szczęśliwie pozbawione tej przypadłości.

Różnica między piersiami pełnymi w górze i pełnymi w dole. Rysunek za: Bratabase

Jaki jest Twój biust? Pochwalcie się w komentarzu: pokażmy, że piersi są bardzo, bardzo różne i nie tylko rozmiar określa ich właściwości.

PS: Pamiętajcie - to tylko moje opinie wynikające z mojego stanikowego doświadczenia. Możecie mieć inne, możecie nawet wiedzieć lepiej ode mnie - takie komentarze też są bardzo mile widziane.