Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Polskie marki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Polskie marki. Pokaż wszystkie posty

23.03.2018

Ava - Libi 75I; Czarna Dalia PL/ENG

Libi przywodzi mi na myśl babciną szafę - całkowicie zabudowane i, przeważnie, źle dopasowane staniki. Tylko że ten retro ślicznot od Avy tylko udaje stanik staruszki - ma w sobie coś figlarnego niczym sławna Czarna Dalia, może poszczycić się wysoką jakością wykonania i idealnie wpisuje się w dobry trend odświeżania estetyki retro. No dobra, ale nie powiem przecież wszystkiego od razu!

In my mind, Libi is like a piece from an old grandmother’s wardrobe - completely covering one's assets, and, in most cases, badly fitted. However, this retro darling from Ava only pretends to be a grandmother’s bra - it has some Black Dahlia-style playful elements and it can boast its high quality, while effortlessly placing itself in the retro throwback movement. I’m not going to spoil everything from the start, though!






23.02.2018

Ava - Crystal Longline 70J i 80G - Madź i MaMaMa(dź) PL/ENG

Dzisiaj tekst dość wyjątkowy, bo longline'a testowałam razem z mamą. Jak wiecie, kiedyś już Crystal w swojej podstawowej wersji był na MiskachDwóch (klik-klik) i byłam nim zachwycona. Nie ma więc zdziwienia, że kiedy zobaczyłam go w wersji longline - musiałam go mieć! Jeśli jesteście fankami bielizny, która trochę bawi się w złudzenia optyczne, a trochę kusi, tym bardziej się przyjrzyjcie: Ava może spokojnie zadać bobu Scantilly i pokazać, kto tu ma pazurki.

Today we got a special treat for you, since I tried the longline with my Mom. As you may know I tried Crystal already as a standard bra (click) and I was enamoured with it. No wonder then that I knew I just needed to have the longline version when I saw it! If you are a fan of trompe-l'œil lingerie  with a hint of classic lasciviousness, you definitely need to read on: Ava can take Scantilly out in the sultry section of the market like it's nobody's business.


16.02.2018

Gorteks - Dita 65G: Buduar Po Polsku PL/ENG

Z Ditą było nam jakoś nie po drodze - model tak Wam się spodobał, że firma nie mogła mi go przez jakiś czas dosłać z powodu permanentnego wyprzedania lub/i doszywania do sklepów. Mile to świadczy zarówno o modelu (dawno nie było chyba w Polsce aż takiego bestsellera!) jak i o firmie (cieszy mnie, że jednak na pierwszym miejscu stawia konsumentki, a nie blogerki - w końcu my w tym bieliźnianym kręgu życia nie jesteśmy priorytetem, i słusznie). Dita dotarła jednak w końcu do mnie i możemy ją sobie wspólnie pooglądać; być może razem, bo pewnie część z Was swoje Dity już ma.

It almost looked like Dita and me were not meant to be - the model is so popular that it sold out pretty much immediately and the company had to get a new batch before it could be shipped my way. It speaks volumes about both the bra (I don't think I can recall any model that was so succesful in Poland) and the company (I am happy that the company prioritizes consumers and not the bloggers - in this lingerie circle of life we are not the most important tier, not even close). Dita finally arrived and I can happily say we are in for a treat here; we, because a lot of you already have your own Ditas.


26.01.2018

Braletki D+ Istnieją! Część III: White Rvbbit PL/ENG

White Rvbbit to chyba jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek braletek handmade w Polsce. Styl marki jest mi trochę obcy i komunikacja trzecioosobowa ('Króliczek słucha') mnie trochę irytuje, ale 50 tysięcy fanek na Facebooku i laury od czasopism kobiecych spowodowały, że postanowiłam przyjrzeć się marce bliżej i spróbować produktów (pewien wpływ miał na to także fakt, że spanikowany szwagier napisał do mnie z prośbą o ratunek, bo tłumaczenie strony WR na angielski przerosło jego możliwości - musiałam zaznajomić się z ofertą bardzo, ale to bardzo wnikliwie ;) W związku z projektem Baza Braletek szukamy biustonoszy bez fiszbin nadających się do użytku przez biusty niesamonośne, a White Rvbbit musiało się znaleźć w zestawieniu.

White Rvbbit is probably one of the most well-known handmade bralette brands in Poland. Brand's style is somewhat not my taste and communication in third person  ('Bunny listens') is a bit frustrating, but 50k likes on Facebook and awards from women's magazines made me want to look deeper into the matter and try the products (this was also a bit catalysed by the fact that my panicking brother in law asked me to help him out with translating the copy of WR website, since lingerie vocabulary is not his forte - I had to get very, very familiar with the product range ;) 

12.01.2018

Gorteks - Shirley 65G; Legolas Zgubił Stanik PL/ENG

Shirley jest moim absolutnym musisztomieciem przełomu 2017 i 2018 - zielony haft na klasycznej czerni i wiązane gorsetowo majtki to coś, co mojej wewnętrznej Dicie von Teese wpadło w oko wieki temu i wydarła się ze mnie jak Obcy, domagając się nowych desusów. Trochę musiałyśmy na Shirley ze względu na opóźnienia produkcji poczekać, ale efekt wart jest oczekiwania. Są tu elfickie królewny? Bo dział projektowy Gorteksu podpieprzył im ich ulubiony model biustonosza.

Shirley is my absolute musthave for the winter of 2017/2018 - green embroidery on on classic black and corset-laced panties is what made my inner Dita von Teese rip out of my body like and Alien and demand some new lingerie. We had to wait for Shirley for a bit due to manfucaturing glitches, but the final effect was worth the wait. Are any elven princesses present? Gorteks's design department stole your favorite bra to copy it.

7.12.2017

Prezentownik 2017 - Bielizna Handmade i Rękodzielnicza!

W tym roku skupiamy się na bieliźnie szytej ręcznie i rękodzielniczej - warto jest czasem zaryzykować i wesprzeć lokalnego twórcę, a nie wielką markę, która spokojnie przeżyje zakup, z którego zrezygnowałaś. Oto zupełnie subiektywny przegląd gorsetów, majtek, biustonoszy i innej bielizny handmade, którą zdążysz jeszcze zamówić na prezent gwiazdkowy od polskich twórców i artystów!

Kolejność losowa ;)


23.11.2017

Braletki D+ Istnieją! Część II: Due Lune PL/ENG

Kiedy Pani Irena z Due Lune zgłosiła się do nas z prośbą o przetestowanie nowej, dopasowanej do dużych piersi konstrukcji braletkowej, byłyśmy nieco ostrożne - jak to mówią, lepiej się nie nastawić, bo można się rozczarować, a beznadziejnych konstrukcyjnie produktów widziałyśmy mrowie. W ogólnym jednak rozrachunku to może być najszerzej znana w polskim necie recenzja w tej kategorii, bo będziemy ją wstawiać wszędzie tam, gdzie zobaczymy komentarz 'braletki nadają się na biust rozmiar B!'. Oto bowiem trafiłyśmy na produkt, który nie tylko porządnie trzyma, ale i nie ustępuje jakością ani urodą swoim mniejszym egzemplarzom, ale za to można nim wykłuwać oczy wszystkim, którzy twierdzą, że 'sięnieda'.

When Irena from Due Lune reached out to us and asked to maybe test her new bralettes created with bigger boobs in mind, we were rather  cautious - it's better to have low expectations than to be disappointed, and we have seen a lot of poorly sewn products. In general though this might be the most known review of Polish interner, since it will be posted everytime someone says 'bralettes are for B-cup boobs only'. We have found a product that not only supports the breasts, but also is as pretty and good quality when in A cup as it is in L cup. And you can also show it to people who say 'it can't be done'.


Do testów wybrałyśmy Virgo i Terrę - Virgo, bo krój halterneckowy wydawał się dużym wyzwaniem, a Terrę, bo śliczna bardzo i Madź zawsze chciała mieć paseczkowca. No i czekałyśmy. A potem braletki przyszły, a MiskiDwie widziały, że wszystko, co zostało uszyte, było bardzo dobre. 

We chose to test Virgo and Terra - first one because of tricky halterneck-like cut, and the second one due to Magda's big girl wish of having an actuall strappy bralette. We waited. Then the bralettes came, we looked at them, and we saw that they were good.

8.11.2017

Pari Pari Lingerie - Athina 65G; Grzechów Nie Do Końca Odpuszczenie PL/ENG

Poprzednie staniki od Pari Pari były jednymi z najgorszych, jakie udało mi się w życiu kupić; krzywo uszyte, prujące się na szwach, uszyte z tanich materiałów i kształtujące jakby konstruktor nigdy nie widział, jak wygląda pierś. Kiedy marka wypuściła nowe modele byłam sceptyczna, ale postanowiłam zaryzykować - być może krytyka dotarła do uszu działu projektowania? Nie pomyliłam się, i chociaż Athina ma swoje wady, to jest sensownym, bazowym stanikiem w porównaniu do dramatów, jakimi były Reggia i Catherine.

My previous Pari Pari bras were one of the worst I ever bought; poorly sewn, coming apart at the seams, made of cheap fabrics and with no visible signs of shaping the boobs. When brand released new styles I was skeptic, but decided to risk my money - maybe people at the design department heard about their poor review? I wasn't mistaken, they did, and altough Athina has it's fair share of shortcomings, it is still a fine daily bra compared to the distaster Reggia and Catherine were .

24.10.2017

Ava - Estela 70J: Kwiaty i Światło

Są takie staniki, które w oczywisty sposób pasują do sezonu, w którym są wypuszczane. I tak kwiaty na wiosnę w Esteli od Ava nie były zaskakujące na wiosnę 2017. Ale teraz, teraz doceniam mocniej ten wzór - jest pełen światła!


26.09.2017

Obsessive - Jaki Rozmiar Wybrać? Jungirl i Amanta

Kilka lat temu czytałam w Angorze wywiad z właścicielami firmy Obsessive, którzy chwalili się tym, że są eksportowaną na cały świat firmą z Polski, że są dumni z jakości swoich produktów, i że cieszą się ze swojego sukcesu. Zawsze uważałam, i uważać będę, że promowanie rodzimych biznesów jest więcej niż słuszne - swoją drogą, nieco zabawne jest to, że kiedy pytamy panów, co jest najbardziej znanym polskim produktem na świecie, odpowiadają 'Wiedźmin', panie natomiast bez mrugnięcia okiem wskazują polskie staniki, sięgające miskami końca alfabetu. Ta malutka niegdyś firma z Czańca stanęła natomiast okoniem w stosunku do trendu ogólnopolskiego. Obsessive swoim eksportem obejmuje ponad 40 państw, w tym Rosję, Francję, Wielką Brytanię i Niemcy, Sexmasterka pokazała się w króliczym komplecie marki w swoim żenohitowym klipie Poka Sowę, bielizna z logo z dwoma płomyczkami pokazuje się w coraz większej ilości sklepów i coraz więcej konsumentek dużobiustnych chce spróbować, co to jest i z czym się to je. 

Źródło: Angora, przedruk za Polska The Times

Z bielizną Obsessive miałam bardzo skromne doświadczenia w postaci zakupionego i oddanego komuś potem kompletu Lilac; bardzo spodobała mi się jego kolorystyka, ale rozmiarowo nie pasował wcale. Z biegiem lat stwierdziłam, że czas chyba dać Obsessive drugą szansę i spróbować, co nowego się pojawiło w ofercie marki. Z niejakim zdziwieniem zauważyłam, że firma produkuje biustonosze w rozmiarówce binarnej; mały (S/M) i duży (L/XL). Kupiłam zatem obydwa rozmiary w dwóch różnych modelach, żeby raz na zawsze zamknąć kwestię 'który rozmiar kupić?'.

19.09.2017

Konrad - Oceane 65G; Amfitryta w Koronkach PL/ENG

Oceane to duchowa siostra Camille - występuje w tym samym zestawie krojów, natomiast zdecydowanie różni się od swojej poprzedniczki estetycznie i funkcjonalnie; jest to bodaj najbardziej uniwersalny polski biustonosz, jak udało mi się dostać w swoje ręce. Mogę bez cienia przesady powiedzieć, że jest to też mój ulubiony produkt Konrada, wyprzedzający i Camille i Desire o kilka długości. Mam wreszcie wrażenie, że mam przed sobą projekt dopracowany do końca i przemyślany. Szczegóły - oczywiście poniżej.

Oceane is Camille's sister in spirit - it sells in the same set of cuts; it differs monumentally though in terms of functionality and aesthetics, and is possibly the most universal Polish bra that I have ever handed. I can say with all honesty that this is my favorite Konrad bra, which surpasses both Camille and Desire greatly. Finally I feel like I got something well-made, thought through, and spot-on. For details - peek beneath.

30.08.2017

Ava - Picaso 65G / 70J : Woodstock 69' i Tęcza (PL/ENG)

Print na Picaso to wzorek, który spokojnie znaleźć by mógł się na szatach woodstockowiczek - mamy tu chyba wszystkie kolory z palety farb plakatowych, a to wszystko ujęte w ramki kółek, prostokątów, trójkątów i spiralek. Ja mam jak najlepsze skojarzenia, chociaż muszę przyznać, że Picaso nieco mnie przy pierwszym spotkaniu w lutym oszołomiło. To jeden z tych staników, których jeszcze kilka lat temu prawdopodobnie nie sprowadzonoby do sklepu, bo "kto to będzie kupował" - teraz za to 'głośne' printy mają swoje pięć minut, w co Ava wstrzeliła się jak rzadko.

The print on Picaso is a pattern that might as well make a decent Woodstock hippie gown. Here we have an entire color spectrum all framed with rectangles, circles, triangles, and spirals. I'm quite fond f it - although I was rather taken aback by Picaso when I first encountered it, in February. It's one of those bras that, just a few years earlier probably wouldn't even make it to the stores, because "who would buy that?" - today, however, wild prints are hyping now - the trend which Ava hit with impeccable precision.



16.08.2017

Ava - Hailey Soft Side Support 65G; Sari, Bollywood, Orient! PL/ENG

Ava - Hailey Soft Side Support 65G review

Czy ktoś jeszcze nie wie, że kocham kolor zielony? Nie?
Jakim cudem?
Wie to Ava, która w celu rzucenia mi na recenzyjne pożarcie swojego produktu wysłała mi Hailey; bogatą, haftowaną miękkuskę, która dotarłszy do mnie przewędrowała przez ręce wszystkich moich koleżanek z biura, wysłuchując ich achów i ochów.

Is there anybody who is not aware of my love of colour green? There is?
How come?
Ava definitely knows of my affection towards greens, which is why the brand decided to offer a proverbial lamb for my critique slaugther in form of Haily; richly embroidered soft bra. It definitely did stir quite a murmur between my female office collegaues, all of whom wanted to examine the bra and oof in delight over it.



9.08.2017

Unikat - Cezaria 65G; Królowa Wiktoria Lubi To (PL/ENG)

Unikat to marka, którą do tej pory kojarzyłam z półbiustonosza rozmiar 75B(!), który kupiłam sobie na długo przed uświadomieniem rozmiarowym. Marka długo funkcjonowała w mojej głowie jako nieduża firemka, której produkty prześlizgiwały mi się przez wyniki wyszukiwania na Allegro. Gdy jednak zaoferowano mi recenzowanie produktu, nie mogłam powstrzymać ciekawości. Wybór padł na Cezarię - wiktoriańską ślicznotę, której pozazdrościć mogą najlepsze marki premium.

I'd always link Unikat to the 75B peek-a-boo bra which I bought long before my size-related awakening. For a while, I thought this brand to be a small company, whose items would catch my eye every now and then, as I scrolled through Allegro. But when I was asked to review their product, curiosity took over. They chose Cezaria - a Victorian beauty that best premium brands would be lucky to have.

26.07.2017

Wiesmann - Leticia Soft B222 65G: Róże i Ukwiały (PL/ENG)

Leticia estetycznie podchodzi dokładnie pod moje gusta: morskie odcienie zieleni i turkusu, hafty, trochę siateczki. Ot, wyciągnięte z mitów o syrenach Kusidełko. Co również bardzo mnie ujmuje, to mnogość konstrukcji i krojów, bo Leticia występuje w czterech wersjach stanikowych i tyleż mamy do wyboru rodzajów majtek do kompletu (soft w skos B-224, soft balkonetka B-222, puszapek B-271 i semi-soft B-270, oraz figi wysokie i niskie, szorty, i stringi), co pozwala na dość swobodne spersonalizowanie sobie zestawu: łatwo się domyśleć, że panna L miała być gwiazdą sezonu. O ile jednak urodnisi nie ma czego zarzucić z wyglądu, o tyle konstrukcyjnie poważyć można się było o nieco lepszą realizację.

Leticia aesthetics suit my taste especially well: shades of green and turquoise that remind me of sea, embroidery, some netting. All as if taken from mythos about tempting mermaids. What’s also especially appealing is the fact that Leticia comes in 4 different bra versions along with matching set panties (diagonally cut soft-cup B-224, soft balconette B-222, push up B-271, semi-soft B-270 along with high and low briefs, shorts and thong) which gives plenty of opportunities to personalize the whole set: with all that taken into account it’s not hard to assume that lady L was supposed to be the start of the season. And although its looks are exceptional, the construction, unfortunately, isn’t on the same level.



12.07.2017

Gorsenia Zdenerwowała Duże Biusty, W Tym Nas: Neon Gate

W relacji z Wiosennego Salonu Bielizny pokazywałyśmy Wam Tequilę i Curacao: dwa bosko neonowe balkony, które podbiły serca dużo- i małobiuściastych na długo zanim same staniki pokazały się chociaż na jakimś pokazie. Mocno kręciłyśmy nosem na katalogową rozmiarówkę, ale żyłyśmy nadzieją, że może jednak firma Gorsenia, która ma za sobą lata doświadczenia, uszyje te dwa modele (a właściwie dwie kolorystyczne wersje jednego modelu) w większym zakresie rozmiarowym.


Nie uszyła. Na Salonie Bielizny w Łodzi dopytałam przedstawiciela firmy, czy na pewno nie będzie G? Nie będzie, nie planujemy. Modelkę także zaczepiłam i zapytałam konfidencjonalnie o rozmiar noszony - było to 65F, które obejrzawszy dokładnie uznałam za możliwie pasujące na mój międzyrozmiarowy biust. Nieco zawiedziona, ale jednak optymistyczna (no co, cuda się zdarzają!) wróciłam do domu i wrzuciłam fotki na Insta, pod którymi cieszyłyśmy się tym, co nam lato przyniesie. Kiedy zauważywszy premierę balkoników wstawiłyśmy kolaż zdjęć tych dwóch neonków na Instagram i fanpage, komentarze były delikatnie rzecz biorąc mało przychylne - nie odezwała się ani jedna biuściasta, na którą Gorsenia uszyła rozmiar. Większość z nas pocieszała się, że moooże zmieści się w miskę F. A potem przeczytałam komentarz, który sprawił, że zaczęłam widzieć na czerwono ...jedna z naszych czytelniczek bowiem zasięgnęła języka u źródła i dowiedziała się, że "to limitowana seria, więc nie szyją powyżej F".




Gorsenio! Nie na tym polega limitowana seria!

Jeśli zamysłem było wypuszczenie stanika ekskluzywnego, który będzie potem poszukiwany na giełdach i forach D+, żeby mieć go nawet dla frajdy oglądania w swojej kolekcji - jasne, trafiliście z neonową i kolorową estetyką w samo sedno. Ale na Bora Szumiącego, czemu powodem limitacji tego duetu, jakim są Tequila i Curacao, ma być rozmiarówka? Jest to naprawdę paskudne zagranie ze strony firmy, która doskonale wie, że da się uszyć balkonik na większy biust. Rozmiarówka Gorsenii kończy się na literze M, czyli brytyjskim J (największy rozmiar szyty obecnie przez firmę to 75M / 34J UK ). Czy naprawdę nie można było uszyć balkonu nieco bardziej zabezpieczającego duży biust i nałożyć nań te piękne, ombre hafty? To jest wykonalne konstrukcyjnie i zapewniam, że depluski dużo bardziej wolałyby poczekać jeszcze trochę i dostać pełen zakres rozmiarowy, niż balkonetkę, która dźwignie biust maksymalnie do rozmiaru 70F. Jeśli nie dalibyście rady z balkonem (aczkolwiek kurde no! Przecież DA SIĘ!) uszyjcie fullcupa, albo softa po skosie! Albo usztywniany balkon! Pojawiły się głosy, że być może jest to problem haftu na koronce, która jest za wąska na uszycie z niej większej miski. To ma sens, oczywiście, jeśli pominiemy dwie kwestie: po pierwsze, skoro koronka jest za wąska na rozmiar 65G, to jakim cudem uszyto z niej 70F, które potrzebuje prawie dokładnie tyle samo materiału?  Po wtóre - co stało na przeszkodzie dosztukować piankę gorseciarską do koloru dolnej części koronki i uszyć semisofta w większej rozmiarówce (albo miękkusa z kolorową satyną w dole), a na pytania klientek odpowiadać zgodnie z prawdą: musieliśmy uszyć małe balkony soft, bo materiał za wąski ?



Oto Amber - również miękka balkonetka, tym razem do H. Proszę o logiczne wytłumaczenie, co stało na przeszkodzie uszycia kroju K361 z materiałów na Tequilę.

Co się będziemy czarować: jestem zła. Tak samo zła jest Madź, która się w żaden z tych neonków nie zmieści, nie zmieści się również Kasica ze Stanikomanii ani prawdopodobnie BlueBralette. To było ze strony firmy bardzo kiepskie zagranie, które na pewno odbije się na wynikach sprzedażowych. Nie wiem jak Wy, drogie Czytelniczki, ale ja nie mam za bardzo ochoty wspierać finansowo choćby i polskiej firmy, która limituje swoje wyroby pod kątem rozmiarowym bez wyraźnego powodu, i będę nieco krytyczniej podchodzić do wyrobów marki - zwłaszcza, że ostatni mój gorseniowy zakup okazał się jakościowym bublem w postaci przesianego jak stare rajstopy obwodu.

Nie wątpimy w to, że materiałoznawstwo i charakterystyka danych prefabrykatów ograniczają twórców, w związku z czym nie możemy żądać od firmy uszycia z elastycznego tiulu full cupa do miseczki K brytyjskiego. Jednak bycie odważną, pretendującą do miana wiodącej w kraju firmą,  zobowiązuje do prób zaspokojenia potrzeb wszystkich segmentów rozmiarowych. Niestety, ostatnio Gorsenia stosuje chyba wybieg ‘maskujący’ prawdopodobnie niedostatek konstrukcyjny, to jest tworzy wersję sztywną, balkonetkową na mniejsze biusty, i większą fullcupową na biusty duże - jeśli ktoś ma inne zdanie, to proszę o sprostowanie, ale nastręcza mi to takich, a nie innych refleksji. Na Lobby Biuściastych również da się zauważyć narzekania w związku z ograniczaniem rozmiarówki przez firmę (rozmiar 65K na przykład pojawia się sporadycznie według naszych lobbystek). Traktowanie po macoszemu większych biustów, bo wymaga to wysiłku i konceptu, jest naprawde czyms, co powinniśmy zostawić w zeszłym stuleciu.

Madź chyba potrzebuje większego rozmiaru 😂😅 #miskidwie #polskabielizna #stanik #biustonosz #gorsenia #dessous #heheszki #instalingerie #intimates #duzybiust #biustysąróżne

4 Likes, 1 Comments - 👙MiskiDwie👙 (@miskidwie) on Instagram: "Madź chyba potrzebuje większego rozmiaru 😂😅 #miskidwie #polskabielizna #stanik #biustonosz..."

Przy okazji warto się zastanowić (zwłaszcza, jesli jest sie małobiuściastą, jak ja), o ile częściej dyskryminowane rozmiarowo są nasze większe gabarytowo koleżanki - wrzawa podniosła się, bo NAWET małe biusty nie mają się jak w Tequilę ubrać. Duże biusty doświadczają niestety tego na co dzień; jak słusznie wskazała Stanikomania, dla niej niemożność ubrania się w miękkiego halfa Gorenii to chleb powszedni. Mając rozmiar piersi do okolic G europejskiego jesteśmy względnie bezpieczne, i sytuacja, w której to piękne Kusidełko nie jest produkowane w naszym rozmiarze, jest raczej rzadka; mamy ten przywilej, że mieścimy się w 80% produktów polskich bra-marek. Niestety wystarcza, że rozmiarówka danego modelu spadnie o jedno oczko, i już drastycznie zmniejsza się liczba dziewczyn, które się mogą w ów model ubrać. Nasza Madź nie pisze przecież rzadko, bo jej się nie chce - pisze rzadko, bo nie ma o czym. Jeśli chodzi o polskie firmy, to w coś innego niż beżowy namiot jest w stanie ubrać się raptem u 10 producentów - za to po przeniesieniu się za Kanał La Manche mamy do wyboru do koloru, i w zasadzie nie ma problemu, kiedy u danej marki chce zrecenzować najbardziej kapiące od satyn, kokardek, wstążeczek i koronek cudo. Potraktujmy tą sytaucję zatem jako lekcję na temat gorzkiego momentami życia większych biustów i przyczynek do wybierania i wspierania firm produkujących biustonosze jednakowo urodziwe na wszystkie piersi. Bądźmy solidarne, drogie posiadaczki biustów, i lobbujmy zarówno na rzecz dużych jak i małych rozmiarów, niezależnie od tego, jakie piersi same mamy. Ktoś może powiedzieć - a firma X, a firma Y? Oni też szyją tylko do miski Z! Owszem, na rynku jest wiele firm z małą rozmiarówką, którą swobodnie możnaby poszerzyć; jest jednak różnica między szyciem wszystkich modeli w tej samej gamie rozmiarów (tutaj dobrym przykładem jest jednak cokolwiek kiepskie Pari Pari - niezależnie od tego, czy dany model to satynowa braletka, czy beżowy fullcup, wszystkie kupimy w tym samym zestawie rozmiarowym), a szyciem wybranych klejnotów kolekcji w mniejszych rozmiarach i pozostawianie innym konsumentkom mniej efektownych modeli.

Podejście Gorsenii do rozmiarówki jest naprawdę nieprzyjazne i trochę po prostu dyskryminujące rozmiarowo (nie mamy póki co sensownego polskiego odpowiednika na sizeism). Nie widzę powodu, dla którego bardziej kunsztowne modele miałyby mieć ograniczony zakres rozmiarowy - nie dotyczy to tylko neonów, bo wyżej wspomniana Amber również nie ma swojej wersji plus, ani jej rozmiarówka nie sięga nawet K. Takim tuzom jak Panache do głowy nie przyszłoby ograniczanie rozmiarówki swoich kusidełek do E (które jest odpowiednikiem największej miseczki w neonach Gorsenii), bo międzynarodowe środowisko deplusek zjadłoby firmę i użyło fiszbiny jako wykałaczki. Nie godzi się tak, no! Gdy firma ma dobry koncept na model dopracowuje go w kolejnych kolekcjach i proponuje w krojach bardziej dostosowanych do gabarytów biustów dużych (tak jak wspomniane Panache dopracowało Quinn i w kolekcji Sculptresse wypuszcza większą jej siostrę, Estel), zamiast zasłaniać się limitem czy ekskluzywnością kolekcji. Bo jeśli niestety rozbierzemy ten komunikat na czynniki pierwsze, to jest on jasny: większy biust nie zasługuje na limitowaną, kolekcjonerską niemal edycję stanika. Mam szczerą nadzieję, że Gorsenia się zreflektuje i wypuści w ciągu następnych kilku sezonów nową wersję naszych drinków (może biało-butelkowe Mojito ;) ?

A mogło być tak pięknie...


Wybaczcie skilla graficznego.


Edit 01.10.2017 - przedstawicielka firmy Gorsenia udzieliła nam wypowiedzi odnośnie kontrowersyjnego modelu: "Obsmarowałyście go Panie nie zwracając w ogóle uwagi na możliwości surowca. Nie jesteśmy zainteresowani [udzieleniem sprostowania].

1.05.2017

Róża - Scarlet 70F ; Majteczki W Kropeczki ;) PL/ENG

(Róża Scarlet 70F review)


Róża to jedna z niedrogich polskich marek, co do których podchodziłam zazwyczaj dość podejrzliwie. Ot, polskie, czyli zrobione na odwal się, homo sovietcus żyje w narodzie. Ponieważ jednak coraz częściej doświadczam naprawdę dobrej jakości i zaskakującej urody polskich wyrobów gorseciarskich, to do polskich biustonoszy przestałam podchodzić jak pies do jeża, ale za to poprzeczkę podniosłam wysoko. Vena, Incarico, Wellfitting i wiele innych firm udowodniło, że polskie to nie tylko dobre, ale i czasem bardziej pasujące na brytyjskie czy francuskie biusty niż brytyjskie lub francuskie staniki :) Do tej pory z oferty Róży spróbowałam nabiustnie Carycy, metalicznego softa, i Ilaris, brokatowy półgorset, i żaden z nich nie leżało jak należy. Częściowo wynikało to z faktu, że musiałam metodą prób i błędów dobrać rozmiar, bo z tabel Róży wychodzi mi 75C, a Caryca w rozmiarze 70E jeździła mi po plecach i miała sporo za małą miskę.


Róża is one of those cheaper Polish brands that I usually looked down up with some suspicion. If it is Polish, it must have been manufactured poorly, homo sovieticus is live and well. After a few very good experiences with Polish brands I revoked my previous state of mind and simultaneously started to expect more from Polish bras. Vena, Incarico, Wellfitting and many more brands showed me that Polish lingerie can no only be quite good but also better for British or French boobs than British or French bras ;) Up to know I tried Róża's Caryca, metallic, apple-green soft bra and Ilaris, glittery longline. Neither fitted me well, mostly due to the fact that choosing the size was a hit and miss situation - Róża size guide puts me around 75C and the Caryca bra in 70E made me quad and the band rode up my back.

17.04.2017

Konrad - Camille 65G; Mniej Znaczy Więcej! PL/ENG

Konrad dizajnersko wypuszcza się - ostrożnie bo ostrożnie, ale zawsze - na coraz szersze wody. Moim musisztomieciem tej kolekcji jest Divya; przepiękny paseczkowiec, który mógłby spokojnie pojawić się w kolekcjach takich gigantów jak Panache czy Freya ze względu na swój dość mocno brytyjski styl! Pasków u Konrada w ogóle dostatek, aczkolwiek nie każdy na biust obfitszy się nadaje; Divya kończy się na miseczce D. Mamy jednak w kolekcji jeszcze kilka pasków: Océane (która także pojawi się na blogu), Zoé i Camille - neonowego żółtka z czarną koronką. Przyznam się bez bicia; nie lubię żółci. Ten konkretny odcień żółtego, w którym Camille uszyto, kojarzy mi się z kostiumem superbohaterki; cytrynowy, neonowy, widać go z daleka.

Kondrad's designs become, slowly but surely, bolder and bolder. The must-have from this collection is Divya: a gorgeous strappy bra which could confidently appear in collections of such giants as Panache or Freya due to its rather British style. There are plenty of strappy bras at Konrad's to go around, however they're not suitable for every robust bust (see what I did there?) : Divya's biggest cup size is D. The other strappies in this collection are Océane (which will also appear on the blog), Zoé and Camille – neon yellow with black lace. Frankly, I'm not a fan of yellow. The particular yellow in which Camille is sewn brings to my mind a superheroine's costume – it's lemon, neon, visible from afar.

20.02.2017

Slovianka Lingerie - Fantazja 70F ; Turkusowe Morze

Slovianka Lingerie jest marką, o której do tej pory było bardzo cicho w brasferze; nie słyszały o niej ani Polki, ani Brytyjki. Pierwszą styczność z SL miałam, kiedy szukając na Allegro stanika sportowego natknęłam się na Jump Up!, któremu fajne, mało upozowane zdjęcia przydały charakteru. Napisałam do firmy, zaciekawiona nową, nieznaną mi marką - reszta jest historią ;) Przepiękny kolor koronki rzucił mi się w oczy kiedy tylko weszłam do firmowego sklepu Slovianki, a jego kolejne wcielenia (plandż, sporciak i karmnik) na pewno poruszą niejedną kolekcjonerkę bielizny.
Slovianka Lingerie is an indie brand that wasn't really talked about in bra-world; neither Polish nor British girls have heard about it. My first contact with the brand was when I spotted their Jump Up! sports bra on Allegro whilst looking for a sports bra. Those natural, non posed pictures really made that bra stand out in the crowd. I have contacted the brand, curious about it - and the rest is history ;) The marvelous colour of the lace caught my attention as I entered the Slovianka's brand store, and its next incarnations (plunge, sports bra and a nursing bra) will definitely enamour lingerie afficionados.

7.02.2017

Dlaczego nie każdy Brytyjczyk ma szansę leżeć na Polce? Slovianka Lingerie

Niedawno zaproszone zostałyśmy do Grodziska Mazowieckiego na wizytę w Akademii Pięknego Biustu - mateczniku marki Slovianka Lingerie. Jedyny nasz kontakt z marką póki co ograniczał się do podejrzliwych rzutów oka w kierunku sporciaka Jump Up (Polski sporciak? Który się do czegoś nadaje? Nieeee...), ale zaintrygowane pojechałyśmy, dając sobie góra półtorej godziny na wszystko, łącznie z powrotem.

Powiemy tylko tyle, że wróciłyśmy nie po półtorej, a po kilku godzinach, uradowane i natchnione twórczo. Pani Weronika i Pan Paul, twórcy staników, przeczołgali nas przez ponad 20 modeli, cierpliwie tłumacząc konstrukcję każdego i dzieląc się z nami nie tylko tajnikami szycia i konstruowania, ale i kupna materiałów, metod nadruku, wyboru kolorystyki i wieloma innymi smaczkami. O tym na razie sza, ale uwierzcie nam - wygląda na to, że ta marka niedługo stanie się naprawdę znana i lubiana, zwłaszcza przez użytkowniczki biustów słowiańskich.