Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Panache Black. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Panache Black. Pokaż wszystkie posty

21.06.2017

Panache Black - Ruby 65F: Stanik Dla Piratki PL/ENG

(Panache Black - Ruby 65F review)

Długo zastanawiałam się, z czym kojarzy mi się Ruby. Siateczka miseczek przypominała mi sieć rybacką, ale kiedy na żywca stanik okazał się być brązowawy, a nie stalowoszary, wyobraźnia ruszyła w pogoń za uciekającym skojarzeniem - wiedziałam, że coś mi się po mózgownicy pałęta, ale nie wiedziałam, co konkretnie. A potem w biurze zaczęłam oglądać w trakcie przerwy obiadowej Klątwę Czarnej Perły.

For a long time I tried to figure out what Ruby makes me think of. The netting on the cups reminds me of fishing net, but when I actually received the bra and found out is it brownish, not steel-gray / graphite, my imagination started chasing the elusive connotation I had in my mind; there was something but I could not grasp it. And then I watched The Curse of the Black Pearl during my lunch break.


24.01.2017

Panache AW17' - Cicho i Dyskretnie.



Pokaz kolekcji Panache i reszty marek z rodziny, na którym byłyśmy zaproszone, potwierdził to, co przez wiele lat daje się zauważyć w rotacji kolekcji AW; bielizna wielkich marek nieubłaganie wraca jesienią do evergreenów świata mody, to jest kolorów zgaszonych, prostych i eleganckich, z kilkoma jaśniejszymi i weselszymi akcentami.

Z całej kolekcji wyłoniło się nam kilka ciekawych propozycji, w tym jeden musisztomieć w postaci sportowego, usztywnianego stanika z elementem panterkowym.

14.10.2016

Post W Biegu: Universal Cup Sizing To Zły Pomysł.

Oglądając wyprzedaże w sklepach internetowych natknęłam się na HerRoom. Sklep ten jakiś czas temu wprowadził system Universal Cup Sizing, znany również jako UCS. Była to próba obejścia wiecznego problemu 'jaki rozmiar w tej firmie noszę?' Jeśli znam swój rozmiar UK, to jestem w stanie przeliczyć go na rozmiary EU, FR i JP i prawie każdy inny ... ale nie każdy pamięta rozmiarówkę każdej jednej marki. Formularz UCS przelicza rozmiar podany przez Ciebie na rozmiary innych marek stosując tajemniczy kod cyfrowy.


Wpisuję swoje 30FF, które zwykle pasuje na mnie u Curvy Kate.


Mój UCS to 30D5. Okej, zobaczmy co z tego wyjdzie. Klikam dalej, żeby dowiedzieć się, jakie biustonosze mogę kupić w tym rozmiarze.




Abstrahując od absolutnie potwornych cen (288 zł za Portię?!) widzę tu jeden podstawowy problem. Każdy z tych staników mierzyłam - i w każdy z nich pasował na mnie inny rozmiar, wcale nie ten, który podpowiedziała mi maszynka na HerRoom. Portia pasuje na mnie owszem, w rozmiarze 65FF, ale Ardour dopiero w 65F, a Chantelle Parisian w 65G, czyli rozmiarach wg UCS 30D5, 30D4 i 30D4. To, co HerRoom usiłowało zrobić, jest jak najbardziej słuszne, ale niestety jest tylko powtórką z tzw. index sizes - obwodu plus kolejnego numeru miski, czyli np. mój index size to 30:8 w Curvy Kate, obwód 30 i ósma miska (FF). W niektórych modelach CK (Illusion) potrzebuję 30:7. Niestety nawet index sizing nie bierze (bo nie może) brać pod uwagę, że 30:8 w jednej marce nie będzie równe 30:8 w drugiej marce, bo rzeczywiste wymiary dwóch różnych staników w tym samym rozmiarze a innych marek będą inne. Ja kupując staniki porównuję nie ich rozmiary nominalne, a wymiary rzeczywiste (szerokość miski, głębokość, wysokość mostka itd), chociaż porównywanie zaczynam od rozmiarów 65FF i 70F. Tym sposobem mam w swojej szufladzie pasujące na mnie biustonosze o bardzo podobnych wymiarach, ale w rozmiarach 70F, 65FF, 65F, 65H. Biusty mają to do siebie, że ich budowa fizycznie nie pozwala na to, żeby każdy krój stanika na nie pasował. Tego przeliczanki pod uwagę także nie biora. Porównując to do innych ubrań - mam w szafie sukienki do XS do L, w bardzo podobnych wymiarach, ale jak widać literki zupełnie inne. Co sklep to rozmiar, co krój to rozmiar.


(klik)

Dla większości stanikoznawczyń to, o czym piszę, jest raczej jasne, ale nowicjuszki świeżo po zbrafitowaniu prawdopodobnie dzięki takim wynalazkom jak UCS wydadzą mnóstwo pieniędzy na zakupy i zwroty niepasujących staników. Zamiast zdawać się na przeliczniki, sprawdźcie na Bratabase wymiary w centymetrach lub calach konkretnego modelu w konkretnym rozmiarze i porównajcie ze stanikiem, który już pasuje. Tym sposobem uchronicie się przed przekleństwem kupowania ślicznego cacka, które po przyjściu zasmuci was koszmarnym niedopasowaniem. Uwaga: porównujemy podobny krój do podobnego! Jeśli porównacie ciętego na dwa softa z balkonetką ciętą na trzy, to niewiele się dowiecie.Wszystkie mierzone na Bratabase staniki mają wymiary podane bez poduszeczek push up.



Porównanie dwóch biustonoszy w rozmiarze 65G z dwóch polskich marek. Jak widać 65G innemu 65G nierówne.

4.10.2015

Dotykam - Wygrywam! czyli jak Panache propaguje cyc zdrowy.

W ramach inauguracyjnego posta na onym blogu (zainspirowanym moją nieginącą miłością do staników, mimo że i tak za pół roku będę musiała każdy sprzedać z racji fluktuacji rozmiaru) zdam wielce subiektywną relację z eventu marki Panache, który z założenia miał promować badania piersi celem zapobieżenia nowotworów tego właśnie rejonu kobiecego ciała.



Zaproszona na wydarzenie zostałam na fejsie - jak i pewnie większość uczestniczek. Niestety po dotarciu na miejsce miałam spory problem ze znalezieniem właściwego budynku. Centrum Onkologii ma co prawda jakiś swój system oznakowania, ale czy tylko ja mam wrażenie, że organizatorzy powinni zafundować przynajmniej jakieś kartki ze strzałkami albo banner albo cośkolwiek innego. Na USG fundowane przez Centrum Onkologii byłam zapisana na 12:00, na miejscu byłam o 11:40, pod gabinet dotarłam dopiero o 12:10.



Na wejściu - giftbag. Pierwsza myśl - "takie to niepłaskie, może stanik?". Druga : "cebularo durna, skąd mają wiedzieć, jaki nosisz rozmiar? Wzrokiem Cię otaksują przez t-shirt?" Tak naprawdę w torbie z logiem Panache znalazłam katalog na sezon AW 2015, pilniczek do paznokci z lusterkiem (takoż obrandowany), próbki kosmetyków Sylveco i Biolaven, zawieszkę wodoodporną pod prysznic z przypominajką o samobadaniu - i jakiś kolorowy magazyn typu lajfstajl.


Tak, to jest zdjęcie z Instagrama. Staram się być taka social media ninja, jakbym w życiu zawodowym miała tego za mało.

Przyjęta na USG zostałam w tempie, który zawstydziłby mojego prywatnego radiologa - wielkie pozdrowienia dla dra Giermka! - i na szczęście żadnych podejrzanych skorupiaków nie znaleziono. Wyposażona w wynik USG zabrałam się do oglądania reszty atrakcji.

I tu zaczynają się schody.

Atrakcje bowiem umarły śmiercią naturalną w trakcie mojego badania; tłum się rozszedł, panie konsultantki jakoś oklapły i nie wyglądały na ani zajęte ani szczęśliwe. Pani od Sylveco co prawda bardzo się ucieszyła, kiedy usiadłam koło niej z prośbą o konsultację (to ja mam cerę suchą? No way!), ale już panie brafitterki (do których zaszłam celem pomierzenia Cleosiek, które mnie notorycznie dźgają mostkiem) były mniej entuzjastyczne. Efekt mierzenia - Marcie w rozmiarze 65FF prawie mnie przecięła na pół obwodem a biust wyskoczył, za to Maddie leżała bardzo ładnie, chociaż mostek trochę krzywy. Rozważę.


Marcie, ja i Maddie. W tle mignęła Deco Rebel, która jest aktualnie moim ulubionym bezszwowcem mimo małego odstawania przy szczycie misek.

Wokół stanowiska rejestratorek stały też półmanekiny z modelami z aktualnej kolekcji Panache, Panache Black (aka ta-gorsza-wersja-Masquerade) i Cleo. Sculptresse podobno też było, ale albo przegapiłam, albo zabrali zanim zaczęłam oglądać. Całkiem jestem zadowolona, że owe sample się pojawiły - szkoda tylko, że wszystkie w jednym rozmiarze. Zdecydowanie sprawiły, że ze swojej wishlisty wykreśliłam Clarę (na moim rozmiarze schowałabym mi biust zupełnie) i całą obecną kolekcję Panache Black (wyglądają moim skromnym zdaniem tandetnie). Wybaczcie mi proszę drogie Czytelniczki jakość zdjęć - nie dysponuję tak jak zasłużona dla brablogosfery Kasica ze Stanikomanii dobrym aparatem.


Clara - zdjęcie pożyczone ze strony Bravissimo.


Clara - zdjęcie z mojego Instagrama. Nie zrobiła mi wow. Wygląda moim zdaniem jak Belle ze stajni Fantasie, na którą ktoś napryskał emalią do metalu.

Dodatkowo firma Panache zorganizowała wraz z Kasicą konkurs, w którym można wygrać ... samodzielnie zaprojektowany stanik.

Komu szczęka gruchnęła o parkiet ręka w górę! (są też inne nagrody, ale kto by się nimi przejmował.)

Zadanie konkursowe wygląda następująco: korzystając z szablonów (do ściągnięcia na stronie Panache) należy zaprojektować dowolną techniką biustonosz, podpisać się, zrobić mu zdjęcie / zeskanować i wrzucić na profil Stanikomanii z odpowiednim ohasztagowaniem (bardzo ładny czasownik): #dotykamwygrywam oraz @Stanikomania i @Panache Lingerie.

Serdecznie NIE zachęcam do udziału, bo ja też wysłałam swój projekt i bałdzo bałdzo chcę wygrać. Mój biust dostatecznie dużo przeżył, należy mu się pocieszenie w postaci pokerowego stanika.

(zupełnie bezczelnie zachęcam do lajkowania na fanpejdżu Kasicy <link>)

Mam nadzieję, że moja przyszła potencjalna współautorka podobnie jak ja nie zanudzi Was na tyle, żeby był to ostatni post w karierze tego bloga. Do zobaczenia przy następnej notce i trzymajcie się (i swojej cycki)!