Ostatnio marudziłam, że Zalando nie umie dopasowywać staników na modelkach ani obić dobrych zdjęć. A wiecie, kto jeszcze nie umie w zdjęcia? ASOS. Grzebię sobie na wyprzedaży, bo jak to maniaczka bielizny, chcę trzymać rękę na pulsie i zapełniać folder 'musisztomieciów' coraz większą ilością zakładek.
Oto piękny longline od Wolf & Whistle. Z przodu całkiem jeszcze okej. No, niech się Pani odwróci...
Aaaa. Aaaaa! Czemu ten obwód taki wielki?! Aaaa!
I jeszcze jeden przykład. Scantilly to marka, która częściowo przejęła dziedzictwo Showgirlsów jako bardziej lukśna część Curvy Kate. Ich model Invitation mnie średnio porusza, ale sposób, w jaki został pokazany na ASOS - już tak.
Dla porównania - fotka stockowa ze strony Curvy Kate. Drogi ASOSie - tak się staników nie dopasowuje. Invitation to nie jest open bra.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz