Blogger news





Teksty Recenzje Rabaty Kontakt Wspólpraca FAQ

09.12.2016

Freya Deco Vibe 65F - Czy Wystarczy Dobry Rozmiar? PL/ENG

(Freya Deco Vibe 65F review)

Freya Deco Vibe - 65F

Wymiary: / Measurements
Obwód rozciągnięty / Band stretched 75.1
Obwód w spoczynku / Band  65.9
Szerokość pojedynczej fiszbiny / Cup width 13.7
Głębokość miski  / Cup depth  21.7
Długość pojedynczej fiszbiny  / Wire length 22.9
Szerokość mostka  / Gore width 2.3
Wysokość mostka / Gore heigth 5.1
Wysokość pasa koło miski / Wing heigth 9.0
Szerokość ramiączek / Straps width 2
Haftek w rzędzie / Hooks 2

Ocena: / Rating:

Estetyka / Aesthetics

Wygoda / Comfort


Cena / Price

Wytrzymałość / Lonegvity

Kształt / Shaping


Z Freyą miałam rozmaite przejścia. Moje pierwsze Deco, do którego podeszłam bardzo nieufnie (gładki? Na kopie? Bez ozdóbek?) to Moulded Half Cup, który  pasował na mnie ówcześnie jak ulał w rozmiarze 70F UK – na zdjęciach koleżanek z grup stanikowych widziałam jabłuszka i dolinki, które u mnie za cholerę się pojawić nie chciały, ale pasował i był wygodny. Następne doszło Hatty Moulded Plunge, które również doliny nie robiło w rozmiarze 70F, ale również pasowało. Obydwu pozbyłam się, kiedy obwody zaczęły mi jeździć na plecach. Kolejne moje Deco – Rebel w rozmiarze 65FF – zachwyciło Miska Trzeciego i  stało się jego ulubionym stanikiem, który działa lepiej niż jakiekolwiek kusidełko. 

I had many different experiences with Freya. My first Deco, which I looked at very suspiciously ( smooth? Moulded? No shiny lace or anything?) was a Moulded Half Cup which fitted me perfectly in 32F UK - it was also very comfy, but I did not get that rounded cakes on a plate effect my fellow bra-obsessed showed off in bra groups on Facebook. Then Hatty Moulded Plunge came along and it wouldn't give me that butt-cleavage either in 32F UK, though it also was a fit. Both were gotten rid off when the bands started to ride up. My next Deco - Rebel, size 30FF - was the fave bra of my boyfriend and it worked as a bait better than any other lacy or sexy bra.



Jedna cecha, która łączyła moje trzy Deco, to fakt, że przy lekkim zgarbieniu się w misce robiło się jakby pustawo. Brałam jednak pod uwagę obiegową prawdę, że pewien typ piersi po prostu nie pasuje do staników na kopie, i że w tym staniku po prostu nie mogę się garbić ani kłaść na plecach ;) jednak coraz częściej zastanawiałam się, czy może jednak nie spróbować mniejszej miski, skoro omyłkowo kupiona Fantasie w rozmiarze 70E pasowała w misce, krojowo będąc podobna do Deco. Zainwestowałam więc w dwa Deco Vibe w pięknym kelly green: 70F i 65F (te akurat były na stanie na Allegro ;) i... oto moje wnioski.

The only similarity of my three Decos was the fact that when I hunched the cups suddenly were a little empty. I always heard how boobs similar to mine were just unfit for moulded cups, so I figured that a Deco is a bra I can't hunch or lay on my back in ;) every now and then I pondered on going cup down, especially since I mistakelny bought a 32E Fantasie in a similar cut that fitted me pretty well. I invested in two Deco Vibes in a beautiful shade of kelly green: 32F and 30F (these were the only sizes I could find on Allegro ;) and these are my thoughts on the subject.



70F i jego sister size, 65FF, było moim rozmiarem dobranym w Brafitterii M&M, oraz tym, który wydawał mi się bardzo długo 'właściwym' z racji zgadzania się wymiarów z wymiarami moich piersi. Ot, biust się mieścił, nie bułkował, kiedy się prostowałam wypełniał miski. Dziury przy ciele traktowałam jako efekt mojej paskudnej skoliozy i garbienia się.


32F and its sister size, 30FF, were my 'proper' sizes as fitted in one of the specialty shops in Warsaw, and I thought for a long time that both were fine since they agreed with the dimensions of my breasts. There was a smooth line along the cup, no sideboob, when I was standing straight the cups were full. The slight gaping was something I just considered  side effect of my grandiose scoliosis and hunching.




Zdjęcia w rozmiarze 70F / Pics in 32F





Zdjęcia w rozmiarze 65F / Pics in 30F

W 70F miska klasycznie odstaje i widzimy mały efekt minimizera, który zawsze mnie w Deco irytował, w 65F natomiast... dolinka! Dolinkę widzę! Różnica głębokości misek wynosi 2 cm, szerokości – 1.3, a jednak taka diametralna zmiana w kształcie piersi. Jak widać na zdjęciach, w 65F fiszbina nie trafia w przepisowy środek pachy (tak, mam przebarwioną skórę, wieloletnia alergia), ale nie sprawia mi to dyskomfortu, natomiast zmiana w  estetyce jest ogromna, i to na korzyść. 

In 32F I have some classic gaping situation and it gives me slightly minimizing effect which was what I hated in Deco. 30F, on the other hand, gives me butt cleavage! B-u-t-t cleavage! The depth difference is about 2 cms, width difference is 1.3 cms, but the total look change is huge. As you can see the wire won't hit the 'proper' middle of my armpit in 30F (yes, my skin is discoloured, I have an allergy) but there is no discomfort, whilst the change in shaping is ginormous.













Brawa za szerokie ramiączka, te 2 centymetry to miód na moje serce. Można by sobie natomiast odpuścić te haczyki do spinania ramiączek, bo szczerze powiedziawszy ciężko mi sobie wytłumaczyć ich zastosowanie. Po co chować takie ładne ramiączka? I po co w ogóle chować ramiączka? Może ja jestem zbyt prosta na takie cuda, ale jakoś nigdy nie rozumiałam tej koncepcji. Generalnie stroną wizualną moich piersi w Vibe i samego Vibe jestem zachwycona w każdym calu, toteż chwalę się nim na lewo i prawo.

Bravo for the wide straps, those 2 cms are really something else. I'd rather there were no J-hooks though, since I never knew what was the point, really. Why would you hide such pretty straps? Why would you hide your straps at all? Maybe I am too lazy or simple for such inventions but I never got the point of those hooks. The Vibe and how my boobs look in Vibe is a great pleasure so I just flaunt both the bra and my boobs in it every opportunity I have.

Obwód jest zaskakująco ścisły – muszę nosić go z jednym zestawem dodatkowych haftek, natomiast 70 noszę zapięte od razu na ostatnią. Trochę szkoda, że mamy tylko dwie haftki, bo jednak znacznie obniża to komfort noszenia, ale jest to praktyka popularna w miskach poniżej FF UK. Ten fakt sprawia, że nie dam Vibe miana Wygodniczka – po kilku h wąski obwód wrzyna się w ciało, co w jego koleżance, Deco Rebel z tym samym obwodem, w ogóle nie występowało. Tasiemka wykańczająca obwód wywija się i po kilku godzinach robi naprawdę krzywdę w skórę. Auć.

The band is surprisingly tight; I have to wear it with one additional set of hooks for now, even though I had to fasten my 32 band on the last set of hooks from the start. The 2 hook fastening is a shame since it really reduces the comfort of wearing the bra, altough I know this is a standard in bras under the FF cup. This means I will not award Deco Vibe a Comfy Bra Cup - after a few hours the narrow band can dig into the skin which did not happen at all in 30FF Deco Rebel. The elastic band on the edge of the bra band curls underneath itself and can really hurt the skin. Ouchie.

Bardzo podoba mi się kolorystyka – bogata, złotobrązowa panterka na ramiączkach i zieleń, od której chce się zacząć tańczyć Riverdance ;) ten kolor wyjątkowo dobrze współgra z moją cerą i podkreśla kolor oczu. Szkoda, że nie zrobiono też wersji topsy turvy – panterka z zielonymi ramiączkami, bo kupiłabym!

I really love the colors - rich, golden-brown leopard print on the straps and the Irish green that makes you want to dance jig, oy ;) that shade of green goes well with my skin tone and accentuates my eye color. I wish they topsy turvied the colors and made a leopard print bra with green straps since I would buy it faster than it takes to spell the name of the bra!

Jeśli chodzi o dół, to mamy tu ciekawą sytuację, którą obserwuję od bardzo dawna w markach brytyjskich – vanity sizing. Majtki w rozmiarze S, które kupiłam do kompletu, mają wymiary takie same jak majtki w tym samym kroju od Gorteksa w rozmiarze 40 (L), Veny również L i szorty do Tease Me od Curvy Kate w rozmiarze 12. Podobną sytuację miałam ze stringami do Peek-A-Boo od Scantilly, które w rozmiarze M były wielkości stringów rozmiar XL od Wild (Curvy Kate). Pomijając kwestię rozmiaru są to wygodne, ozdobne i pasujące do stanika figi, które są figlarnie kuszące, czyli dokładnie takie, jakie lubię.

When it comes to the bottoms, we have an interesting situating going on, namely vanity sizing. It is fairly common in British brands, I should say. The S panties (UK 10) I got with the Deco have the same dimensions as my Gorteks panties in EU 40 ( L or UK 14), Vena panties in EU 40 and Tease Me by Curvy Katie shorties in UK 12. I had a similar experience with Peek - A - Boo by Scantilly thongs which in M (UK 12) were the same size as my XL (UK 16) thongs form the Wild by Curvy Kate set. The panties are comfy, pretty and fit the bra well which is all I can want from a pair of bottoms; playfully seductive.




Vibe kupiłam za ok 50 zł z majtkami za 9 zł w outlecie internetowym, aczkolwiek cena regularna jest sporo wyższa – wydaje mi się jednak niezbyt wysoka ogólnie, biorąc pod uwagę fakt, że Deco można spokojnie prać w pralce, wytrzymuje lata i nadaje się na każdą okazję, będąc przy okazji bardzo estetycznym stanikiem. Przymierzam się do zakupu kompletu w innym kolorze, bo jest Vibe jest moim hitem roku 2016.

I bought the Vibe for about 50 PLN and the panties for about 9 PLN in an online outlet store, altough the regular price is much higher. I think it is not too high thoug, given that Deco can be mashine washed, lasts for years and fits every occasion, all whilst being a very pretty bra. I am going to buy a set in a different color, because Vibe is definitely my one hit wonder of 2016.

Jakie jest Wasze zdanie odnośnie Deco? Czy tak ja stroniłyście od niego, nie rozumiejąc jego powabu i czaru?

What is your opinion about Deco? Did you omit it in your bra shopping sessions like me, not being able to grasp it charm and prettiness?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz